Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: stare funty





Temat: Miss[BIN]Tylko 76 kilo

Użytkownik "misshyde"

Dzieki, luknelam. Ja mam takie same. Ale co ci w kantorze mowili?


    Pan stwierdzil, iz to jakies stare funty.
    Na pytanie gdzie takie mozna wymiecni powiedzail w banku W UK

    To takie sa normalnie w obiegu ?
    Moze to jakis burak i pomyslal, ze w UK maja juz EURO ?

k2

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Miss[BIN]Tylko 76 kilo


Użytkownik "misshyde"
Dzieki, luknelam. Ja mam takie same. Ale co ci w kantorze mowili?

    Pan stwierdzil, iz to jakies stare funty.
    Na pytanie gdzie takie mozna wymiecni powiedzail w banku W UK

    To takie sa normalnie w obiegu ?
    Moze to jakis burak i pomyslal, ze w UK maja juz EURO ?


Hmm... no w sumie nie mam takich samych, bo na moich krolowa jest starsza
:)) A jaka masz date na nich?

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: waluty-funty-zamiana-wymiana
Witam, nie wiem czy to jest odpowiednia grupa ale nie znalazlem innej
bardziej odpowiedniej .
Moje pytanie brzmi :

1. Do kiedy mozna wymieniac w bankach w Wielkiej Brytanii  stare funty o
nominale 20 ?

2. Czy w polsce mozna to zlatwic rowniez czy trzeba jechac do G.B. ?
(bank NBP odpada ze wzgledow czasochlonnosci    calego przedsiewziecia
sorry a 3 miesiace na cos takiego to chyba troche za dlugo )

pozdrowienia
        k

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: waluty-funty-zamiana-wymiana


MiglanZ <kul@future-net.plwrites:
1. Do kiedy mozna wymieniac w bankach w Wielkiej Brytanii  stare funty
o nominale 20 ?


Do zawsze.
Z tym ze nie musza wymienic (ale to malo prawdopodobne), w razie czego
zrobi to Bank of England od reki.
Niewielkie sumy mozna tez wymienic w rozmaitych Thomasach Cookach itp.


2. Czy w polsce mozna to zlatwic rowniez czy trzeba jechac do G.B. ?


Mozna, nalezy wyslac je listem (lepiej ubezpieczonym) albo czyms takim.
Przysla czek.


(bank NBP odpada ze wzgledow czasochlonnosci       calego przedsiewziecia
sorry a 3 miesiace na cos takiego to chyba troche za dlugo )


Mysle, ze niektore banki powinny robic to od reki, pobierajac znosna
prowizje.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: waluty-funty-zamiana-wymiana
In news:m3adjeobsd.fsf@defiant.pm.waw.pl, Krzysztof Halasa wrote:


MiglanZ <kul@future-net.plwrites:

| 1. Do kiedy mozna wymieniac w bankach w Wielkiej Brytanii  stare
| funty o nominale 20 ?

Do zawsze.
Z tym ze nie musza wymienic (ale to malo prawdopodobne), w razie czego
zrobi to Bank of England od reki.


Polecam tez Bank of *Scotland*. Raz tam bez problemu wymienilem mocno stary
banknot 1-funtowy, ktorego w NatWest, Barcleys itd. nie chcieli wymienic.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Stare funty
Zablakalo mi sie 50 funtow i 20 razy po 20 funtow... z 3-4 lata temu
przywiozlem je z Londynu.

W ramach trudnosci finansowych chcialem je sprzedac w kantorze i mi
powiedzieli, ze sa to stare funty i kupuja tylko nowe, pomimo, ze w
Angli obowiazuja i stare i nowe. W banku natomiast stwierdzili, ze moga
je wziasc, wyslac do Londynu do banku i po okolo miesiacu moge dostac
zlotowki. Ale jednoczesnie nie potrafili powiedziec jaki bedzie koszt
operacji i moze wyniesc nawet 50 %.

Co robic?

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gdzie wymienic stare funty brytyjskie?
Witam.
Chciłbym wymienieć stare funty brytyjskie (te z ubiegłego roku). Czy ktoś
może wie czy można tego dokonać w gdzieś Polsce czy czeka mnie wycieczka do
GB?

Dzięki za radę, pozdrawiam.
                               Marek

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gdzie wymienic stare funty brytyjskie?


Witam.
Chciłbym wymienieć stare funty brytyjskie (te z ubiegłego roku). Czy ktoś
może wie czy można tego dokonać w gdzieś Polsce czy czeka mnie wycieczka
do
GB?

Dzięki za radę, pozdrawiam.
                               Marek


a po co chcesz je wymieniać skoro nadal są środkiem płatniczym? na upartego
wymienisz je na złotówki w każdym kantorze

pozdrav
siepacz

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gdzie wymienic stare funty brytyjskie?

Witam.
Chciłbym wymienieć stare funty brytyjskie (te z ubiegłego roku). Czy ktoś
może wie czy można tego dokonać w gdzieś Polsce czy czeka mnie wycieczka do
GB?

Dzięki za radę, pozdrawiam.
                               Marek

Przecież Anglia nie przeszła jeszcze na euro.


Pozdrawiam.
Michał

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gdzie wymienic stare funty brytyjskie?

<m@poczta.onet.plwrote in message



| Witam.
| Chciłbym wymienieć stare funty brytyjskie (te z ubiegłego roku). Czy
ktoś
| może wie czy można tego dokonać w gdzieś Polsce czy czeka mnie wycieczka
do
| GB?

| Dzięki za radę, pozdrawiam.
|  Marek

| Przecież Anglia nie przeszła jeszcze na euro.
Pozdrawiam.
Michał


   A czy przypadkiem kolega nie pyta o stare banknoty, które wycofano
bodajże w zeszłym roku? Ja takowe wymieniłem za kanałem. Wiem natomiast, że
w PKO S.A. mojej mamie starych 20-tek nie chcieli przyjąć - było to bodajże
przed wakacjami.

Pozdrawiam

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gdzie wymienic stare funty brytyjskie?


"Marek Obara" <obe@box43.plwrote in message



Witam.
Chciłbym wymienieć stare funty brytyjskie (te z ubiegłego roku). Czy ktoś
może wie czy można tego dokonać w gdzieś Polsce czy czeka mnie wycieczka
do
GB?

Dzięki za radę, pozdrawiam.
                               Marek


Pytam oczywiście o stare banknoty, które wycofano w ubiegłym roku a nie o
wymianę na Euro..

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gdzie wymienic stare funty brytyjskie?

"Marek Obara" <obe@box43.plwrote in message
| Witam.
| Chciłbym wymienieć stare funty brytyjskie (te z ubiegłego roku). Czy ktoś
| może wie czy można tego dokonać w gdzieś Polsce czy czeka mnie wycieczka
do
| GB?

| Dzięki za radę, pozdrawiam.
|                                Marek

Pytam oczywiście o stare banknoty, które wycofano w ubiegłym roku a nie o
wymianę na Euro..


Możesz spróbować w NBP, ale nie jestem pewien, a nawet gdyby się dało je tam
wymienić to pewnie nałożą spore prowizje.
Pozdrawiam
Michał

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gdzie wymienic stare funty brytyjskie?

Użytkownik siepacz <d@interia.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3c3816d@news.vogel.pl...


| Chciłbym wymienieć stare funty brytyjskie (te z ubiegłego roku). |

a po co chcesz je wymieniać skoro nadal są środkiem płatniczym? na
upartego
wymienisz je na złotówki w każdym kantorze


Wymiana 20 GBP była w zeszłym roku gdzieś w lutym i już wtedy proponowali mi
wysłanie (na mój koszt oczywiście) waluty do GB, miało to trwać gdzieś około
miesiąca.
Muszę Cię Marku zmartwić, miałem także duże trudności w zamianie starych 20
na nowe w GB, gdyby nie pomoc Wyspiarzy to z pewnością pozostały by mi
stare. We wszystkich bankach a było ich około 8 żądali ode mnie nr konta
oczywiście założonego w ich banku.

Życzę powodzenia, może będziesz miał więcej szczęścia niż ja.

Rox

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: 20 pounds
nieee
to są stare funty boże ... ale aktualne
jakl bym miał skaner to bym pokazał ;]
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: stare funty
cze,
czy jest jeszcze możliwosc wymiany starych funtów ( w 96r. chyba
wrowadzali nowe ) w któryms z polskich banków. Może w NBP ?, czy
trzeba to załatwić w Anglii.

pozdr,
kali

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy rząd przekona PiS w sprawie wejścia do stre...
Społeczeństwo na euro już się zgodziło
Przyjęcie euro jako waluty obowiązującej w Polsce zostało zapisane w traktacie akcesyjnym, który obywatele polscy przyjęli w referendum akcesyjnym w czerwcu 2003. Dziwię się, że nikt z polityków nie użył tego argumentu. Moim zdaniem cała dyskusja na ten temat jest bezpodstawna. Skoro już się na to zgodziliśmy, to należy wejść do strefy euro jak najszybciej, kiedy tylko kryteria ekonomiczne będą spełnione (niemal są) i mieć to za sobą - mieć dostęp do bardziej zróżnicowanych instrumentów finansowych, uniknąć ryzyka walutowego, a także podróżując gdzieś w strefie euro nie musieć wymieniać waluty wcześniej lub tracić na bankowych przewalutowaniach.
Właśnie wróciłam z Cypru, kraju, który od stycznia jest w strefie euro. Rozmawiałam z pewnym Cypryjczykiem, starszym człowiekiem, który na informację, że pochodzę z Polski, zareagował: o, to pewnie macie tę samą walutę, euro? Odpowiedziałam, że niestety nie, bo jeszcze pewne decyzje nie zostały podjęte. Facet był zdumiony, nie mieściło mu się wręcz w głowie, że mając możliwości, nie skorzystaliśmy z nich do tej pory. Cypryjczycy jakoś z przyjęciem euro nie mieli problemu i nie słyszałam narzekania. A na starych funtach cypryjskich robią niezły biznes sprzedając je jako pamiątki turystyczne. Co więcej, w Republice Północnego Cypru (część wyspy, która nie jest w UE, bo znajduje się pod tzw. okupacją turecką), mimo że walutą jest turecka lira, a nie euro, wszystkie sklepy i punkty gastronomicznie więcej niż chętnie akceptują euro, tak że będąc po tureckiej stronie waluty lokalnej prawie nie widziałam na oczy (nie licząc paru smętnym banknotów w otwartej szufladzie kasy jednego ze sklepów).
Inny kraj poza Unią Europejską, czyli Czarnogóra, mimo że nie ma szybkich perspektyw na integrację, przyjął euro jednostronnie od samego początku (wcześniej przyjął markę niemiecką), mimo że w przeciwieństwie do nas nie mogą mieć ŻADNEGO wpływu na decyzję Europejskiego Banku Centralnego, bo nawet nie są w UE, więc nie mogą tam oddelegować swoich przedstawicieli. A chyba nie można podejrzewać Czarnogórców, którzy bardzo niedawno temu uzyskali niepodległość, o chęć utraty suwerenności. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: stare funciaki
stare funciaki
mam stare funty w domu one mja chyba ze 30 lat i w Polsce nie mozna ich
wymienic w zadnym kantorze i chcialem sie dowiedziec czy by mi je wymienili w
Anglii na nowe funty? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Wymiana "starych" funtów
Stare funty można wymienić na nowe w Banku Raiffeisen. Prowizja wynosi 2% kursu
NBP.
AH Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Wymiana "starych" funtów
Co to oznacza stare funty?chodzi tu o jakąs date? jezeli tak to do którego roku były stare funty? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: a$ dla 'arabskich' vel 'islamskich' 'terrorystów'
On 21 Oct 2001, Marek Włodarz wrote:


Tak na marginesie, to chyba już nikt inny nas nie czyta... :)


co bywa norma na tej grupie :)


| Hm, jeszcze zaloga techniczna - mechanicy. 2-3 na samolot. Kontrola lotow
| itd. Nie jestem pewien tych przelicznikow, zwaz, ze to stare funty i stare
| dolary... skad by takie dane wytrzasnac?

Przelicznika z 1929 roku (5 USD = 1 GBP) jestem prawie pewien. To
znaczy, nie dokładnie, ale różnica mogla wynosić parę centów. Wzajemne
kursy nie mogły się aż tak zmienić - funt poleciał na pysk w stosunku
do dolara dopiero w czasie II wojny.


A dolar w 35 nie polecial na morde? Kryzys byl...


| Okrety podwodne i lotnictwo swoje zrobilo nazajutrz. Dowcip polegal na

Ale _w tej bitwie_ udziału NIE brało. To był prawie czysty bój
artyleryjski - na piekielnie bliski dystans.


to nie ma znaczenia. Fakt, ze sa i ze przeciwnik o tym wie, zmienia
sytuacje taktyczna przeciwnika i zmusza do takich, a nie innych
zachowan. Wiec ta bitwa nie byla pokazowka mozliwosci ciezkich
krazownikow, tylko szczesliwym przypadkiem wspartym starannymi
przygotowaniami...


| Przy okazji: ciezki krazownik mial sile ognia w okolicach 2/3 sily
| pancernika. Amerykanie mieli _3_ ciezkie krazowniki i w dodatku
| wyprowadzily do ataku torpedowego niszczyciele.

2/3? 9 dział 203 mm przeciw 9 działom 406 (albo nawet 381mmm) - to
jest prawie 8-krotna różnica wagi salwy! Fakt, szybkostrzelność
lepsza, ale nie więcej niż 2-krotnie...


Przebijalnosc na dystans kilometra-dwoch jest dokladnie taka sama. Przy
okazji, latwiej trafic w stanowiska dowodzenia itd - a to, zdaje sie,
przesadzilo bitwe. Waga salwy nie ma wielkiego znaczenia w tym konkretnym
przypadku. Na dystans 20-25 km - i owszem.


Nie mówię, że długo. Ale pancerniki 30 węzłów też nie mogły utrzymywać
długo - a lotniskowce mogły...
San Francisco, Portland na próbach osiągały 35 węzłów. Na dłuższy
dystans mogły utrzymać stałe tempo 32 węzły...
Indianapolis był jeszcze szybszy. I praktycznie wszystkie nowe
krążowniki amerykańskie miały takie osiągi.
Podobnie niemieckie "kieszonkowe" - które były raczej nietypowo
opancerzonymi krążownikami...


Grrrr... znowu mam wygrzebac odpowiednia gazete? Osiagi na probach to
osiagi na probach. Potem okret przeciazano, wypornosc rosla, zielsko
obrastalo - i te 30 wezlow bylo mozliwe w sytuacji bojowej przy
przeciazeniu maszyn.


| Artyleria 203 to istotnie artyleria ciezka... wobec kalibru 150 artylerii
| sredniej. Sek w tym, ze krazowniki byly wyposazane w kalibry 200-300 mm, a
| zdarzalo sie i 385. Lekkie krazowniki - 150-200 mm. Niszczyciele 150
                ^^^^
A tu mnie zdumiałeś... Dotychczas wydawało mi się, że największy
kaliber montowany na krążownikach to było 280 mm (nie licząc Guam i
Alaski, ale one były w ogóle poza jakąkolwiek klasyfikacją...).                        


Furious, Glorious i Courageous na ten przyklad - z czego zdaje sie ten
ostatni w jakas mega-armate polmetrowa. Faktem jest, ze byly to
konstrukcje mocno nietypowe, ale po I wojnie troche takich cudakow
zostalo....


| Z lufami nie jest tak zle. Lufy projektowane byly na kilka tysiecy
| strzalow, podczas drugiej wojny oddano po kilkanascie strzalow. Korea,
| Wietnam - tam i owszem. Remont lufy polega na wymianie koszulki - ot,
| sprawa kosmetyczna... Z kilku okretow szloby zlozyc jeden.

Toteż tak robiono. Z tym, że nie każda lufa pasuje do każdego łoża. A
wymiana łoża to już jest cała nowa wieża...


No akurat tam chyba mozna bylo je wymieniac miedzy soba, poza tym o ile
wiem, w magazynach marynarki do dzis lezy kilka zapasowych... tak czy
inaczej, w sumie szkoda, bo to ladne okrety...

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy rząd przekona PiS w sprawie wejścia do stre...
tuhanka napisała:

> Przyjęcie euro jako waluty obowiązującej w Polsce zostało
zapisane w traktacie
> akcesyjnym, który obywatele polscy przyjęli w referendum
akcesyjnym w czerwcu 2
> 003. Dziwię się, że nikt z polityków nie użył tego argumentu.
Moim zdaniem cała
> dyskusja na ten temat jest bezpodstawna. Skoro już się na to
zgodziliśmy, to n
> ależy wejść do strefy euro jak najszybciej, kiedy tylko kryteria
ekonomiczne bę
> dą spełnione (niemal są) i mieć to za sobą - mieć dostęp do
bardziej zróżnicowa
> nych instrumentów finansowych, uniknąć ryzyka walutowego, a także
podróżując gd
> zieś w strefie euro nie musieć wymieniać waluty wcześniej lub
tracić na bankowy
> ch przewalutowaniach.
> Właśnie wróciłam z Cypru, kraju, który od stycznia jest w strefie
euro. Rozmawi
> ałam z pewnym Cypryjczykiem, starszym człowiekiem, który na
informację, że poch
> odzę z Polski, zareagował: o, to pewnie macie tę samą walutę,
euro? Odpowiedzia
> łam, że niestety nie, bo jeszcze pewne decyzje nie zostały
podjęte. Facet był z
> dumiony, nie mieściło mu się wręcz w głowie, że mając możliwości,
nie skorzysta
> liśmy z nich do tej pory. Cypryjczycy jakoś z przyjęciem euro nie
mieli problem
> u i nie słyszałam narzekania. A na starych funtach cypryjskich
robią niezły biz
> nes sprzedając je jako pamiątki turystyczne. Co więcej, w
Republice Północnego
> Cypru (część wyspy, która nie jest w UE, bo znajduje się pod tzw.
okupacją ture
> cką), mimo że walutą jest turecka lira, a nie euro, wszystkie
sklepy i punkty g
> astronomicznie więcej niż chętnie akceptują euro, tak że będąc po
tureckiej str
> onie waluty lokalnej prawie nie widziałam na oczy (nie licząc
paru smętnym bank
> notów w otwartej szufladzie kasy jednego ze sklepów).
> Inny kraj poza Unią Europejską, czyli Czarnogóra, mimo że nie ma
szybkich persp
> ektyw na integrację, przyjął euro jednostronnie od samego
początku (wcześniej p
> rzyjął markę niemiecką), mimo że w przeciwieństwie do nas nie
mogą mieć ŻADNEGO
> wpływu na decyzję Europejskiego Banku Centralnego, bo nawet nie
są w UE, więc
> nie mogą tam oddelegować swoich przedstawicieli. A chyba nie
można podejrzewać
> Czarnogórców, którzy bardzo niedawno temu uzyskali niepodległość,
o chęć utraty
> suwerenności.
Takich bzdur to juz dawno nie czytalem.Czarnogora korzystala z DM i
korzysta teraz z Euro ale z zupelnie innych powodow i jest to
waluta zastepcza. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: a$ dla 'arabskich' vel 'islamskich' 'terrorystów'
W artykule <Pine.LNX.4.21.0110191841170.25887-100@goldenhinde.sail-ho.pl
Jacek Kijewski napisal(a):

Tak na marginesie, to chyba już nikt inny nas nie czyta... :)


On 19 Oct 2001, Marek Włodarz wrote:

| Koszt szkolenia polskiego pilota myśliwskiego wynosił przed wojną
| około miliona złotych, czyli ca 150 tys. USD. Co prawda szkolenie
| pilotów morskich jest droższe, ale nie dużo, bo akurat polskie
| lotnictwo miało bardzo rozbudowany cykl szkoleniowy (czytaj - drogi).
| Nieprzypadkowo byli to jedni z najlepszych pilotów świata...

Morskiego jednak wiecej. M.in. dlatego, ze nie wystarczyl kawalek trawy :)


Toteż 150 tysięcy zamieniłem na 250... to jedna dużo więcej :)


Hm, jeszcze zaloga techniczna - mechanicy. 2-3 na samolot. Kontrola lotow
itd. Nie jestem pewien tych przelicznikow, zwaz, ze to stare funty i stare
dolary... skad by takie dane wytrzasnac?


Przelicznika z 1929 roku (5 USD = 1 GBP) jestem prawie pewien. To
znaczy, nie dokładnie, ale różnica mogla wynosić parę centów. Wzajemne
kursy nie mogły się aż tak zmienić - funt poleciał na pysk w stosunku
do dolara dopiero w czasie II wojny.

Co do kosztów szkolenia załogi - pancernik też wymaga wielu wysokiej
klasy fachowców. I ich szkolenie jest porównywalne. To, co odróżnia
lotniskowiec, to koszmarnie drogi personel latający.


| OK. Nocna bitwa pod Guadalcanalem. Nie pamiętam numerku. Ew. bitwa
| koło wyspy Suva (bodajże, ech, skleroza...). Washington i South Dakota
| _nie_ brały w niej udziały - dotarły na miejsce następnej nocy.

| Po stronie amerykańskiej były tylko krążowniki i niszczyciele. Okręty
| podwodne w nocnej bitwie oraz lotnictwo raczej nie miały znaczenia. W
| efekcie: Kirishima z lekkimi uszkodzeniami uciekła z cieśniny, zaś
| Hiei zamienił się w płonący wrak, który rano dobiło lotnictwo. San
| Francisco nie wyglądał dużo lepiej - ale NIE zatonął. I to głównie
| _jego_ działa zniszczyły Hiei - prawie dwukrotnie większy pancernik, z
| działami niemal 2 x większego kalibru...
| (skleroza, ale na szczęście jest jeszcze telefon do fachowca, o!)

Okrety podwodne i lotnictwo swoje zrobilo nazajutrz. Dowcip polegal na


Ale _w tej bitwie_ udziału NIE brało. To był prawie czysty bój
artyleryjski - na piekielnie bliski dystans.


Przy okazji: ciezki krazownik mial sile ognia w okolicach 2/3 sily
pancernika. Amerykanie mieli _3_ ciezkie krazowniki i w dodatku
wyprowadzily do ataku torpedowego niszczyciele.


2/3? 9 dział 203 mm przeciw 9 działom 406 (albo nawet 381mmm) - to
jest prawie 8-krotna różnica wagi salwy! Fakt, szybkostrzelność
lepsza, ale nie więcej niż 2-krotnie...


| Większość lotniskowców rozwijała ponad 30 w. Niektóre ponad 36.
| Krążowniki podobnie...

???

Klasa Swierdlowsk czy Siewastopol w planach miala byc taka
rewelacyjna. Ktory to krazownik mial takie osiagi bez przeciazania
silowni?


Nie mówię, że długo. Ale pancerniki 30 węzłów też nie mogły utrzymywać
długo - a lotniskowce mogły...
San Francisco, Portland na próbach osiągały 35 węzłów. Na dłuższy
dystans mogły utrzymać stałe tempo 32 węzły...
Indianapolis był jeszcze szybszy. I praktycznie wszystkie nowe
krążowniki amerykańskie miały takie osiągi.
Podobnie niemieckie "kieszonkowe" - które były raczej nietypowo
opancerzonymi krążownikami...


| Nie rozumiemy się. Chodziło mi o montowanie _ciężkiej_ artylerii. 203
| na Lexingtonie i innych przedwojennych. Bodajże 305 na którymś
| angielskim.
| Na Essex'ach nie instalowano już nic oprócz 5-calowych dział pl i
| całej masy mniejszych kalibrów oczywiście...
| Te 127-ki mogły oczywiście zostać użyte także przeciw okrętom - ale
| zgodzisz się, że przeciw czemuś większemu niż niszczyciel nie byłyby
| raczej skuteczne...
| Prawdę mówiąc, na szybko manewrujący niszczyciel - no nie wiem. Ja bym
| nie ryzykował... (lotniskowca oczywiście).

Artyleria 203 to istotnie artyleria ciezka... wobec kalibru 150 artylerii
sredniej. Sek w tym, ze krazowniki byly wyposazane w kalibry 200-300 mm, a
zdarzalo sie i 385. Lekkie krazowniki - 150-200 mm. Niszczyciele 150


                ^^^^
A tu mnie zdumiałeś... Dotychczas wydawało mi się, że największy
kaliber montowany na krążownikach to było 280 mm (nie licząc Guam i
Alaski, ale one były w ogóle poza jakąkolwiek klasyfikacją...).                    


mm. Zeby okret mogl sie nie bac niszczyciela, musial dysponowac kalibrem
wiekszym - wlasnie 203 mm.


150 mm działa miały niektóre niszczyciele japońskie i niemieckie. Ani
Brytyjczycy, ani Amerykanie tak dużych dział na niszczycielach nie
montowali. Nowe modele amerykańskie miały standardowe działa 5-calowe
(uniwersalne).


Z lufami nie jest tak zle. Lufy projektowane byly na kilka tysiecy
strzalow, podczas drugiej wojny oddano po kilkanascie strzalow. Korea,
Wietnam - tam i owszem. Remont lufy polega na wymianie koszulki - ot,
sprawa kosmetyczna... Z kilku okretow szloby zlozyc jeden.


Toteż tak robiono. Z tym, że nie każda lufa pasuje do każdego łoża. A
wymiana łoża to już jest cała nowa wieża...

Pozdrawiam,
Marek W.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku