Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: Stare filmy SF





Temat: Postep i zmiany w paranaukach.
Witam,

Użytkownik "Bartłomiej (bartekLTG) Sz.." <bartek@op.plnapisał w
wiadomości


Obecnie na kanale
Ale Kino emitowane są 'stare' filmy sf, z tego, co widziałem, głownie lata
50,
nie ma przedwojennych:( czyli przed roswellowskich;) i nie ortiętuje się
na
tyle,
by przytoczyć jaiś tytuł, ale patrząc na szok po Wojnie Światów, na pewno
coś
się pojawiło;)


Pierwszy film ze spotkaniem z Obcymi zostal nakrecony w 1902 roku.

http://www.filmsite.org/voya.html

Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Postep i zmiany w paranaukach.

Użytkownik "Jakub Wróblewski" <jakubw_bez_t@mimuw.edu.plnapisał w
wiadomości
Witam,

Użytkownik "Bartłomiej (bartekLTG) Sz.." <bartek@op.plnapisał w
wiadomości

| Obecnie na kanale
| Ale Kino emitowane są 'stare' filmy sf, z tego, co widziałem, głownie
lata
| 50,
| nie ma przedwojennych:( czyli przed roswellowskich;) i nie ortiętuje się
na
| tyle,
| by przytoczyć jaiś tytuł, ale patrząc na szok po Wojnie Światów, na
pewno
| coś
| się pojawiło;)

Pierwszy film ze spotkaniem z Obcymi zostal nakrecony w 1902 roku.

http://www.filmsite.org/voya.html


Aż mi wstyd, zapomniałem zupełnie o tym:) Dzieki.

A teraz mam pytanko do miejscowych ufologów. Kiedy pojawiły się
relacje o ufo? W tej materii jestem niedoinformowany. Jakie były proporcja
w okresie międzywojennym do 20 lat powojennych i obecnych?

pozdrawiam!
bartekltg at op pl

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pietno dla Polski za niezbudowanie...


In article <MPG.1e41928ca36c4f3989@news.gazeta.pl, cataztrof wrote:
Niejaki M S usiłował zabić muchę klawiaturą i oto efekty:

| Użytkownik "topek " napisał w wiadomo?ci
|

| Za 30 lat nikt na marsie nie bedzie mieszkal :)

| No dobra, to na Księżycu :)

| Maciek Spych

Najpierw - jesli bedzie trzeba - pod zabudowe pojda dna oceanow.


I zamiast na spacer do parku, oddycharka na plecy i... :))) A problem
dekompresji załatwią oczywiście pigułki łykane przed wejściem do wody
;)) Coś jak "pigułki tlenowe" w którymś ze starych filmów SF :)

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: "Błędy" w filmach
W "Czterech pancernych" Janek z kumplami notorycznie strzelają z kałaszy.

W jednym ze starych filmów SF bohaterowie lądują na bezludnej pustynnej
planecie, a mimo to przez cały czas trwania filmu wszędzie widać ślady opon an
piasku. O cieniach mikrofonów nie wspominam. Gdyby nie te pomyłki, nie warto by
było oglądac tego szajsu :) Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Stare Kino - Panowie
Uwielbiam stare filmy. Wczoraj dalem sie namowic na pojscie od kina na Ultimatum
Bourna - po 15 minutach bolaly mnie oczy od migajacego obrazu i rozedrganej
kamery. Z rozrzewnieniem wspominalem pierwowzor Tozsamosc Bourna z Chamberlainem
- spokojny montaz, sensowne dialogi, ciekawe postaci, no i akcja prawdopodobna.
A juz stare filmy sf to uwielbiam - np. taka Zakazana planeta... Mistrzostwo.
smok

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Minimani, minipedi
Rodzina patologiczna.
Dzieci podobnie cierpią u alkoholików, narkomanów, katów czy u takich bez
mózgowców. A kiedyś się śmiałem ze starych filmów SF że ludzie będą ślepo robić
co im jakiś ekranik nakaże. To zaczyna być przerażające. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Sierociniec / The orphanage- czy ktoś już widział?
Mój przedpiśca ma rację, o gustach się nie rozmawia, ale skoro kobieta mnie
prosi to nie mogę odmówić.
Otóż w "Labiryncie Fauna" nie podobała mi się tylko jedna rzecz: mianowicie
wszystko.
Nie wiem jakimi krętymi ścieżkami błądził umysł scenarzysty za młodu, ale kiedy
ja miałem 11 lat i było mi w życiu źle, w moim świecie fantazji działo się o
wiele lepiej, tymczasem biedna dziewczynka pchana jest z ohydy w ohydę a kolejne
próby polegają na tym żeby coraz głebiej zanurzyć rękę w g*wnie.
Schematyczność i przewidywalność akcji bije widza po głowie i w sumie nie
wiadomo dla kogo ten film - dla dzieci nie bo nie będą spać po nim, dla
młodzieży z kolei też nie bo za mało krwi, a dorośli będą ziewać bo wiedzą co
się stanie.
No i tragiczne, fatalne efekty specjalne. Pożałowano nawet na ślepą amunicję do
broni, aktorzy nie zostali pouczeni że broń ma odrzut a domalowując (chyba w
paincie) ogień wylotowy nie pomyślano o takich duperelach jak ruch zamka czy
wylatująca łuska. Sam Faun gra z gracją młodego Szwarzeneggera i w ogóle
przypomina postaci kosmitów ze starych filmów SF, ale na to przymykam oko bo
sądząc po odgłosach jakie wydaje przy poruszaniu, składa się głównie z drewna i
nie będzie pląsał. Ale dobiła mnie scena kiedy kapitanowi poszerza się otwór
gębowy - ten co to wymyślił chyba przysnął na lekcji biologii kiedy omawiano
reakcje organizmu na gwałtowne bodźce.
Można się czepić mnie, że czepiam się takich niuansów. Ale kiedy fabuła tego
gniota wyparowała mi z głowy szybciutko, pozostały właśnie takie detale, które
mi - człowiekowi o technicznym wykształceniu - skutecznie potrafią popsuć odbiór.
Jedna scena była dobra - dziadek z oczyma w dłoniach. Był taki... beksiński :-)
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Wojna Światów 1953
Wojna Światów 1953
szukam starych filmów sf ( lata 40,50,60) najlepiej w formacie divix. chętnie
się wymienie. pozdrawiam Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Postep i zmiany w paranaukach.


Użytkownik MarekZ <mar@wyciachaj.irc.plw wiadomości do grup
| (poza ufologami oczywiscie). Co do oswajania z mysla, to mam wrazenie,
ze
| duzo wiekszy wplyw maja tu filmy s-f, no i ksiazki oraz opowiadania, o
ile
| jeszcze ktos takowe czyta. Nie przecze, na pewno jakis wlyw to ma na
| oswojenie sie z idea kontaktu, tylko wydaje mi sie, ze o rzedy wielkosci
| mniejszy niz filmy s-f.

Tak - masz rację. Wydaje mi się jednak, że gdyby doszukiwać się źródeł
zainteresowania reżyserów czy pisarzy taką tematyką, to możnaby je
odnaleźć
w raportach ufologicznych. Teraz faktycznie robią one mniejsze wrażenie -
ale kiedyś np. bliskie spotkania z UFO małżeństwa Hillów były historią
znaną
w całej Ameryce.


Tylko, że SF i kosmici byli niejeko wcześniej. Choćby Wojna światów
[http://www.republika.pl/lezard/classic.html] Wellsa. Już nie mówiąc o ty,
co się działo, gdy zrobiono  tego słuchowisko radiowe;) RUR nie ma ufo,
ale są 'roboty' i pewne cechy ich 'spolecenstwa' przenikneły do pozniejszych
filmów o ufo. Przypadek Hillów to rok 1966, a Filmy "Dzień, w którym
stanęła Ziemia" (The Day the Earth Stood Still, 1951;). Obecnie na kanale
Ale Kino emitowane są 'stare' filmy sf, z tego, co widziałem, głownie lata
50,
nie ma przedwojennych:( czyli przed roswellowskich;) i nie ortiętuje się na
tyle,
by przytoczyć jaiś tytuł, ale patrząc na szok po Wojnie Światów, na pewno
coś
się pojawiło;)

Wydaje mi się jadnak, że to kultura (filmy, książki) ma większy wpływ
na wykrywalność ufoludków niż ich obecnaość na jej tworzenie.


Gdybym miał snuć luźne teorie - to obstawiałbym, że dojdzie do tego, gdy
przekroczymy jakąś granicę w eksploracji kosmosu (być może łamiąc
nieświadomie zasady kosmicznego ruchu drogowego ;-) ), a więc inicjatywa
kontaktu nie będzie pochodzić z naszej strony.
Wydaje mi się, że jeśli są jakieś inne zamieszkałe planety i jakimś
nieznanym nam sposobem udaje im się przekroczyć barierę ogromnych
odległości, i naszą Ziemię umieścili kiedyś na swojej mapie, i w jakiś
sposób stanowimy dla nich przedmiot zainteresowania, to kontakt (tak jak
my
go rozumiemy) wydaje się z ich perspektywy bezsensowny. Ciekawsza z ich
punktu widzenia jest chyba obserwacja bez żadnej ingerencji. Na taką
ingerencję liczę tylko wtedy, gdy za bardzo rozciągniemy nasze macki w
kosmos ;-)


"Autostopem przez galaktyke" czytałeś? W każdym razie, zaczyna się..
[jak ktoś nie chce, niech opuści dwie linijki;) ]  zniszczeniem Ziemi,
ponieważ była na trasie właśnie budowanej autostrady galaktycznej. ;))

BTW. "gdy za bardzo rozciągniemy nasze macki w

kosmos ;-)" ?


Sąsiednią galaktykę jeszcze im odpuszcze, ale
o US będę sie kłócił!!     ;-)

Pozdrawiam
bartek

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku