Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: Stare auta





Temat: Czy to sie waszym zdaniem opłaca ... Nissan 200SX
Jestem zainteresowany kupnem sportowego coupe dokładniej chodzi mi o nissana 200SX wersje s13 z silnikiem 1,8 turbo. Problem jest taki że jest to dość stare auto więc nie wiem czy opłaca się go kupować i inwestować kupe kasy w remont silnika. Dodam jeszcze że dysponuje kwotą ok 20000zł pozdrawiam i czekam na wasze opinie.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy to sie waszym zdaniem opłaca ... Nissan 200SX

Jestem zainteresowany kupnem sportowego coupe dokładniej chodzi mi o nissana 200SX wersje s13 z silnikiem 1,8 turbo. Problem jest taki że jest to dość stare auto więc nie wiem czy opłaca się go kupować i inwestować kupe kasy w remont silnika. Dodam jeszcze że dysponuje kwotą ok 20000zł pozdrawiam i czekam na wasze opinie.
jak chcesz samochód do codziennego jeżdzenia to sobie daruj, jeśli masz inne auto na codzień, a to kupujesz aby sie przejechać weekendowo to kupuj

nie warto kupować kolekcjonerskich egzemplarzy i skarbonek aby nimi jeździć do pracy i supermarketu

jak chcesz kupić auto do remontu to musisz albo robić mnóstwo rzeczy samemu albo szykować kasę na zaufanego mechanika
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy to sie waszym zdaniem opłaca ... Nissan 200SX

dokładnie kup sobie autko za ~15tysi a za resztę sobie go podrasuj:P dodaj jakieś filtry lepsze itp nie znam się na tym ale możesz dać auto do mechanika żeby ci je podrasował sam możesz dodać neony które (z moich wiadomości) są podobno nie legalne w Polsce ale nakrętki na wentyle święcące czy podświetlenie wnętrza (pedały etc) na allegro są neony czy inne świecące bajery dość tanio ale wiadomo jak to jest z allegro:P

Wiesz co to jest 5 tysięcy na remont i podrasowanie silnika ? Nic.

Jeżeli chcesz kupić tak stare auto i jeżdzic nim to licz się z dużym wydatkiem
Jeżeli trafisz ze zdrowym silnikiem to czemu nie ale jeżeli bedzie cos nie tak to ja bym nie polecał .
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: jaki samochód wolicie



A co ma w sobie Ferrari oprocz koni mechanicznych?
Co z tego, ze przegra? Auto masz po to, zeby sie nim scigac? Jak tak to wtedy kupujesz cos do scigania, a nie muscle (chociaz tez mozna).
Wyglad, mala dostepnosc. To jest niektorych hobby nawet.


Co ma Ferrari oprócz mocy (której muscle'om brak ) ? Ferrari ma duszę, styl, klasę. Osobiście nie przepadam za takimi iście egzotycznymi samochodami i nie chciałbym takim jeździć na codzień. Ale przyznać muszę, że jest to pewnego rodzaju kult.

"Jak tak to wtedy kupujesz cos do scigania"

A co takiego na przykład?

Muscle tez ma dusze, styl, klase. Ale zupelnie inna. Ferrari to takie auto choby dla snobow. Dla bogaczy. Chociaz niektore sa takie bezduszne. Ma to samo, ale inne. Muscle jest takie bardziej dal zwyklych ludzi. Ale w Polsce trudno dostepne sa te stare auta. Przynajmniej te, ktore jako tako wygladaja.

Do scigania to ja nie wiem. Nie znam sie. Ale sa jakies auto sportowe. Jakies dobre mazdy czy hondy?? Dla mnie auto to auto. Tj. nie obchodzi mnie czy wygram nim z Fordem Focusem.

EDIT:
A poza tym. Co ja sie bede klocic o gust? dnia 21 Mar 2009 02:31, w całości zmieniany 1 raz Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Podatek Ekologiczny
http://podatki.wp.pl/kat,8791,title,Wlasciciele-starych-aut-zaplaca-wysoki-podatek,wid,11044070,wwid,11044070,wiadomosc.html

Kolejny genialny pomysł w tym chorym kraju. Zdzieranie pieniędzy pod kamuflażem ekologii to prawdziwa żenada, starszy samochód z silnikiem 1.1 wydziela mniej co2 niż nowy z silnikiem 5 litrowym. Mam głęboką nadzieje że to świństwo nie przejdzie i nie potrzebnie się dzisiaj wku*wiłem...
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Podatek Ekologiczny

to jest na razie we wczesnej fazie projektu-i tak nie wejdzie do życia, tak samo jak cała reszta idiotycznych pomysłów
z drugiej strony zwróćcie uwagę ile złomu toczy się po naszych drogach (30 letnie, w najlepszym razie 20 letnie wraki jakichś golfów czy beemek z ponad połową miliona przebiegu to norma )
Dla mnie byłby to tylko kolejny powód do zmiany auta na nowsze


No dobra, ale nie wszystkie stare auta to złomy, fakt faktem ze się zdarzają posklejane z 3 innych wraki ale nie mozna wszystkiego do jednej szuflady wrzucać... Ja na przykład wolę starsze samochody, i nawet jakbym wygrał w lotto to bym nie kupił nowego samochodu...
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: +++Jakie auto wybrać+++
a ja bym proponował Hondę Civic


Honda Civic to samochód o sportowym zacięciu. Właśnie wśród takich użytkowników lubiących szybką i energiczną jazdę cieszy się on największym powodzeniem. Ponadto Honda Civic od wielu już lat znajduje się w czołówce samochodów trwałych, niezawodnych i bogato wyposażonych. Również na światowym rynku jest on najbardziej popularnym modelem Hondy. Znawcy rynku samochodów używanych są na ogół zgodni: nie należy się specjalnie bać kupna i użytkowania Hondy Civic nawet po dużym przebiegu. Obowiązuje przy tym stara zasada, że zawsze trzeba się starać o kupno samochodu z jak najnowszej generacji. Trzeba tu bowiem liczyć się z dostępnością części zamiennych na naszym rynku i ich cenami. Niegdyś starsze samochody Hondy nie były tak popularne na naszym rynku jak obecne. To w pewnym sensie rzutuje również na rynek części zamiennych.
Innym motywem kupna nowszego modelu jest po prostu ich wyższa jakość. Bardzo stare auta były stosunkowo podatne na działanie rdzy. W samochodach 10-letnich, według badań niemieckich, aż w 37,9 proc. stwierdzano korozję części nośnych. Dla porównania - w trzyletnich autach tej marki nie stwierdzano w ogóle korozji. Warto również wziąć pod uwagę fakt, że w naszych warunkach jest to raczej auto dla indywidualistów lubiących sportową jazdę i niezbyt liczących się z kosztami . Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Naklejka Rejestracyjna
Po co tracic kase jak mozna samemu zrobic?
Moze masz takie ostrze,znaczy nozyki ,kurde no niewiem jak to opisac,ale to sa bardzo ostre ostrza ktore sie wklada do nozyka specjalnego i np cos sie zdrapuje albo przecina i to jest bardzo cienkie,wiec jak dobrze wsadzisz pod ta naklejke to w pare minut to zrobisz ;] a po za tym jak to jest jakies stare auto to nie boj sie,ze porysujesz szybe czy cos Pzdr Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Golf II czy Golf III

Witam.

Mam ok 8tys zł

Co radzilibyście mi

Kupić jakąs gołą III czy II i poddać ja odnowie i tuningowi ;> ??

za sensowne odp + + + + +


nie rob wiochy, 20 letni golf 2 po wies tuningu bedzie obiektem kpin, ponadto jest to juz bardzo stare auto kontrukcyjnie, sa bardziej zuzyte niz golfy 3, i sa bardziej podszykowane, na twoim miejscu zastanawialbym sie nad golfem 3 a astra (wada tego opla to blachy, ale czesto technicznie moze byc lepsza od produktu vw ze wzgledu na uzytkownikow) golfami jezdza mlodzi ktorzy probuja szpanowac tymi autami bo mysla ze golf to auto prestizowe jak i sportowe, astre wybieraja spokojniejsi ludzie

leniwiec912 - to jest wiejski tuning
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: jazda autem, w pasach czy bez?

Zapinasz zawsze ponieważ pasy to jedyna rzecz która tak na prawdę daje nam szanse na przeżycie podczas wypadku. Poduszka powietrzna to tylko 3% szans ... No i mandacik możesz dostać za jazdę bez pasów
Podaj mi te statystyki (stronka ale żeby oficjalne były jakieś) bo ostatnio dużo słyszę jak koleś starym Golfem 2 z zapiętymi pasami (czy tam VW Passat B3 czy audi 80 obojętne stare auto) i wjechał 50 km/h w coś i zginął a np. niektórzy rozbijają się jakimś BMW 7 najnowszymi czy Audi A8 z 2008 roku i przy 150 km/h mają wypadki które faktycznie strasznie wyglądają a wychodzą z tego z złamaną kością np.

Ja osobiście zawsze zapinam pasy - nie spowodu bezpieczeństwa - po prostu takie przyzwyczajenie - wsiadam i zapinam.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Autko tuning
Mój brat ma golfa 1 ,powiedziałem mu że to złom a ten powiedział że będę chciał się przejechać ,i chce bo to dobre stare auto !!
Możesz tak jak mój kolega kupić taniej rozbity i go odrestaurować proszę tu masz kilka autek

http://moto.allegro.pl/item576819766_toyota_supra_3_0_1994_anglik_okazja.html
KUNIEC

http://moto.allegro.pl/item572048406_toyota_supra_3_0_benzyna_95r_anglik.html
KUNIEC

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7994567
KUNIEC

Dwie supry i nissan 240 sx do tuningu się nadają supra taka jaz z szybcy i wściekli byłaby super !!!!
Pozdro !!

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Jaki samochód dla młodego??????????????????
troche ciezko znalezc auto ktore malo pali... bo za 3000tysie to stare auta beda a one maja raczej duze silniki wiec raczej cos zagazowanego trzeba szukac moze Vectra pierwszej generacji albo jak wyzej wymienilem Nexia, auta typu Cinqecento czy Maluch badź Polonez to kupa złomu chyba nie warto ich kupywac.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Problem z odpaleniem samochodu...
Jeżeli to byłby problem z akumulatorem to przy próbie odpalenia auta przygasałyby kontrolki, wyłączałoby się radio itp. Napisz chociaż jaki jest to samochód bo każde z aut jest inne i w każdym problem może tkwić gdzie indziej. Piszesz, że pchaliście samochód, jeżeli masz "stare" auto to ok. Natomiast jeżeli jest nowe to popełniasz bardzo duży błąd. Podczas pchania nowego samochodu może przeskoczyć pasek rozżądu i będzie lipa.
Z łaski swojej napisz jaka to marka, który rocznik itp(wtedy postaram się pomóc).
Pozdrawiam! Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: 126bis + gaz
Czesc,

bedziesz mial ciezko znalezc autko o jakim piszesz. Jak zaczniesz szukac
to sie pewnie troche podlamiesz bo w tej cenie wiekszosc to juz trupki.

Ja bym sobie odpuscil BISa. Czesci inne niz do zwyklego malca sa drogie,
poza tym silnik ponoc cieknie skad moze, sa problemy ze wszystkim.

Ja bym na Twoim miejscu siedzial spokojnie i czekal na okazaje. Szukalbym
zwyklego malca albo duzego fiata na gaz. Duzego fiata z gazem za 2000zl
uda Ci sie kupic w relatywnie dobrym stanie. Zdarzaja sie stare auta w
dobrym stanie za niewielkie pieniadze (z zycia: malec z 84 roku, 60tys
przebiegu, zero rdzy bo stal w garazu i nie byl jezdzony w zimie; za
1000zl poszedl; znajomy kupil 125p z gazem wlasnie za 2000zl, przez
pierwszy rok nie nawalilo mu nic, jest bardzo zadowolony).

Generalnie to nie nie liczylbym ze auto za 2000zl bedzie bezawaryjne. Za
ta cene to juz bedzie sukces jak bedzie sprawnie jezdzilo i trzymalo sie
kupy.

No i unikaj wiekowych aut zachodnich lub japonskich: pierwsza naprawa moze
przewyzszyc cene zakupu.

Pozdrawiam i powodzenia,
Grzesiek

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Nigdy wiecej fiata
on 2005-09-29 14:01 ***EiNsTeIn*** said something like this:


Witam all
A ja powiem tak wszystko zalezy od tego od kogo kupilismy samochód i jak był
użytkowany. Ja na swoją zapalniczke nie narzekam, a mam ja od nowości.
Przejechałem ponad 78 000. Wiadome jest, że chociaż dwa razy w roku należy
dokładnie wszystko sprawdzić. To nas uchroni przed nieprzewidzianymi
wydatkami. Nie wystarczy tylko wlać paliwa do samochodu i jechać.


noi dokladnie tak samo mysle :-)
Ludzie nie dbaja o auta, a potem inni psiocza na marke mimo ze ie maja
powodow. Znam toyoty, fordy, mercedesy i inne ktore psuja sie tak ze
fiat to przy nich betka :-)
a pozatym  Uno '95 to jednak dosc stare auto....

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Problem z grzaniem
eryk pisze:
Okazało się, że czujnik temperatury mający zaledwie 3-4 miesiące nawalił.
Włożyłem stary i temperatura nie wyjeżdża powyżej 90 st nawet w miejskich
korkach. Już się obawiałem, że to uszczelka. Mechanik powiedział, że może w
500 zł się zmieszczę. Auto warte może ze 2 tys jak ktoś za nie tyle da, a
wymiana uszczelki 1/4 wartości. 2 lata temu wymieniałem za 200 zł, a moja
pensja nie wzrosła w tym czasie 2,5 razy. Paranoja.

Zmień mechanika. Ten najwyraźniej nie chciał się po prostu babrać w
Twoim CC. W sumie nie dziwne, skoro może w tym samym czasie zająć się
droższym wozem i te 5 stówek skasować.
Z drugiej strony nie możesz podchodzić do sprawy w ten sposób, czyli
skoro samochód wart 2 tysiące, to naprawy nie mogą kosztować więcej niż
100. Utrzymanie samochodu w stanie zdatnym do jazdy jest raczej mało
zależna od jego wartości, tzn. ceny części oczywiście się różnią (choć
na pewno nie tak, jak by chcieli posiadacze starych aut), ale koszt
robocizny jest zbliżony. Dlatego lepiej robić jak najwięcej rzeczy
samemu :-)
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Fiat kupno samochodu


| Też polecałbym Corrollke ale niestety cena tych autek utrzymuje się na
| wysokim poziomie.

| Co do Fiata polecałbym w dobrym stanie Punto.

Felicja to tak nie za bardzo twarda jest. Awaryjna też niestety. Ale żaden
używany samochód nie ma wad. A co do toyoty to używanej nie polecam.
Japończyki w większości są jednorazowe. A ceny napraw są drogie. Wracając
do
skody fabia ma też słabe skrzynie. Za te pieniądze bierz Punto z tym że
możesz liczyć że patrz na to żeby silnik równo pracował. Nie daj się
przekonać że takie małe wahnięcia się to norma. To świadczy o tym że za
moment możesz mieć do wymiany lambdę ew wtryski. I polecam dieasla trochę
głośniejszy ale gaz też idzie w górę.


W tym rzecz ze nie chce starszego auta niz z 2002roku. Poprostu nie stac
mnie na noe auto i nie mam pojecia o naprawach a stare auta sie psuja .
Chcialbym jednak na tyle nowe by za czesto do mechanika nie zagladac.
Co wobec tego z Yarisami? Ile stoi rocznik 2002.

Zapomnialem dodac, ze wystarczajacym dodatkiem bedzie centralny zamek ale i
bez tego dodatku mi starczy. ja potrzebuje auto a nie wypasione auto i
dodatkowo by nie bylo starsze niz 2002 rok i nie kosztowalo wiecej nic
22tys. zl.

A i jak wspominalem i powtarzam nie chce siedziec u mechanika bo to tez
kosztuje.

Pozdrawiam
AJA

--
MS


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: ile to jest warte
witam.
jakie auto najlepiej kupic
w cenie 2 - 3 tys zl.
chodzi mi o:
1: cena
2: koszt czesci/napraw.
3: poj. 1.3 mniej wiecej z racji na koszta.

chce lkupic jakies stare auto, jednak nie wiem na co zwrocic uwage- na jaka
marke...
dziekiuje
Pozdrawiam
m@go2.pl

| Jakie auta są malowane:
| 1. Auta zarznięte na śmierć
| 2. Auta po tuningu
| 3. Auta po takim wypadku że aż strach myśleć

Mylisz się... chociaż nie do końca.

Podam ci prosty przykład - mam BARDZO dobrego lakiernika, który jest mi w
stanie pomalowac autko za 1500 zł. W metaliku. Po dawnej znajomości ;-)
Czy
to jest drogo? Nie... Dla mnie pomalowanie auta to byłaby kwestia
kaprysu -
ot, chcę nowy lakier...

Jurand.


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: CORDOBA - prośba o opinie
Moi Drodzy,

Jestem użytkownikiem Seatów od 12 lat. Najpierw Ibiza, potem Cordoba,
Toledo, teraz Alhambra.
Moja opinia o temarce jest raczej jednoznaczna: to wspaniałe auta, ale pod
jednym warunkiem: NIE STARSZE NIZ 5 LAT.
Wszystkie z nich kupowałem jako nówki w salonie. Pierwsze 4 lata każdego
modelu to na prawdę udany czas. Ale potem zaczynają się problemy: rośnie
spalanie, pojawiają się pierwsze awarie...

Jeśli mogę coś doradzić to NIE KUPUJ STARYCH AUT. Wiadomo, ze są tańsze od
nowych i to potrafi przyciągać. Ale pomyśl: kupisz taniej a potem będziesz
tylko dokładał i dokładał. No chyba, że trafisz na wyjątkowo udany
egzemplarz...
Jeśli chodzone to może jakiś japoniec? honda? trzy diamenty? A może
szwedzkie? Są nie do zajechania..

k.


Witam,

Noszę się z zamiarem CORDOBY.
Na pewno będzie to coś po przejściach
(ok. 10 lat). Byłbym wdzięczny za wszelkie
sugestie. Awaryjność, spalanie, wygoda...

pozdr

BTW. Jest jakieś dobre forum poświęcone
tylko Cordobie?


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: CORDOBA - prośba o opinie


Jeśli mogę coś doradzić to NIE KUPUJ STARYCH AUT. Wiadomo, ze są tańsze od
nowych i to potrafi przyciągać. Ale pomyśl: kupisz taniej a potem będziesz
tylko dokładał i dokładał. No chyba, że trafisz na wyjątkowo udany
egzemplarz...
Jeśli chodzone to może jakiś japoniec? honda? trzy diamenty? A może
szwedzkie? Są nie do zajechania..


Kolega chyba ma na myśli stare polskie fiaty.
Sam jeżdże od 4 lat seatem cordoba(etedy zakupiony w salonie)
do dzisiaj wymieniałem tylko 2 razy żarówki z przodu +  świece+opony i oleje
(75kkm)
----------
Pewne fakty dają do myślenia

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: CORDOBA - prośba o opinie
Krzycek pisze:


modelu to na prawdę udany czas. Ale potem zaczynają się problemy: rośnie
spalanie, pojawiają się pierwsze awarie...

Jeśli mogę coś doradzić to NIE KUPUJ STARYCH AUT. Wiadomo, ze są tańsze od
nowych i to potrafi przyciągać. Ale pomyśl: kupisz taniej a potem będziesz
tylko dokładał i dokładał. No chyba, że trafisz na wyjątkowo udany
egzemplarz...


Akurat. Po prostu stare trzeba kupować ostrożnie. Nie byle co, tylko
porządne marki. I lepiej się znać, albo (jak w moim przypadku), mieć
kogoś znajomego, kto się zna.
Używany samochód w niezłym stanie możesz kupić w okolicach 10 tys. zł.
Ciekawe, czy uda Ci się dołożyć do niego tyle, żeby wyszło więcej niż
nowy... A nowe w eksploatacji są przecież droższe - przeglądy w
autoryzowanych serwisach itp.
Zgodzę się tylko z tym, że nowe są zwykle mniej awaryjne.

Pozdrawiam

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: opony zimowe
Wielce Czcigodny(a) KamiL wha@interia.pl w wiadomości
bmm99s$2f@news.onet.pl podzielił(a) się z nami następującą opinią:

wiekszych bym nie zalozyl,
wieksze znaczy mniejsza poduszka powietrzna
a na nasze Pl drogi, to......
szkoda gadac


No i właśnie ze względu na to uważam, że tylko balony. Stare auto -
maksymalnie czternaście cali i profil 75 lub 65. Jeździłem ostatnio Cordobą
'96 na 195/55/R15 i jak dla mnie koszmar. Taki szpan to nie dla mnie.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: opony zimowe

Olgierd wrote:


[...]

No i właśnie ze względu na to uważam, że tylko balony. Stare auto -
maksymalnie czternaście cali i profil 75 lub 65. Jeździłem ostatnio
Cordobą '96 na 195/55/R15 i jak dla mnie koszmar. Taki szpan to nie dla
mnie.


A ja w tym roku założyłem do Ibizy'97 185/60/R14 bo to idealnie odpowiada
oryginalnemu 155/80/R13 i jeździ się świetnie. Samochód przestał być
podatny na boczny wiatr. I przy prędkościach powyżej 120 km/h jeździ się o
niebo lepiej.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: opony zimowe

No i właśnie ze względu na to uważam, że tylko balony. Stare auto -
maksymalnie czternaście cali i profil 75 lub 65. Jeździłem ostatnio
Cordobą '96 na 195/55/R15 i jak dla mnie koszmar. Taki szpan to nie dla
mnie.

A ja w tym roku założyłem do Ibizy'97 185/60/R14 bo to idealnie odpowiada
oryginalnemu 155/80/R13 i jeździ się świetnie. Samochód przestał być
podatny na boczny wiatr. I przy prędkościach powyżej 120 km/h jeździ się o
niebo lepiej.


ja jezdze na takich oponkach jak ta cordoba z '96
dodatkowo mam twarde zawieszenie
po rownej nawierzchni - faza na maxa
auto niemal przykleja sie do drogi
moge wejsc w kazdy zakret niemal z kazda predkoscia
:-)
ale przy koleinach, to ....
a niestety duzo tego w kraju....

w szczecinie drogi sa jakotakie,
ale ostatnio zaczalem jezdzic
w bydgoszczy, a to miasto nazwal bym
krolestwem kolein

pzdr

KamiL

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: pasy
Dominik napisał(a):

Krisso napisał(a):

| a airbagi też można na szrocie kupić? :

No ba :-) Całkowicie sprawne ;-)


Nie czepiajcie sie. Do starego auta na tyl spokojnie mozna zalozyc
uzywane pasy ktore nie maja sladow uszkodzen a blokada pasa dziala
poprawnie.

krzysn

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: pasy


Nie czepiajcie sie. Do starego auta na tyl spokojnie mozna zalozyc
uzywane pasy ktore nie maja sladow uszkodzen a blokada pasa dziala
poprawnie.


a do nowego nie?? Co sie moze popsuc w pasach, jesli nie sa przeciete i
dziala sprezyna??

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: pasy
Scyzoryk napisał(a):


| Nie czepiajcie sie. Do starego auta na tyl spokojnie mozna zalozyc
| uzywane pasy ktore nie maja sladow uszkodzen a blokada pasa dziala
| poprawnie.

a do nowego nie?? Co sie moze popsuc w pasach, jesli nie sa przeciete i
dziala sprezyna??


Pirotechniczne napinacze ? jesli jest poducha to chyba jednak lepiej
wymienic na nowe

Aby nie bylo dyskusji to chyba jeszcze powiem, ze zdaje spobie sprawe iz
podczas wypadku pas sie rozciaga, dlatego trzeba go bardzo dokladnie
obejzec. Jesli jest ok to smialo zakladac (do tylu :-) )

pozdr, krzysn

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Re. Co się dzieje ?


Choć do pewnego stopnia masz rację - owi zawdzięczają miejsca w parlamencie
proboszczom rozdającym po mszy
karteczki z nazwiskami " słusznych " kandydyatów.


Coz, kampania wyborcza. Cokolwiek by powiedziec na temat czy powinna miec
miejsce w kosciele (ja np. wolalbym zeby nie miala), jest prawnie dozwolona i
nie moge powiedziec proboszczowi ze sobie jej nie zycze.


A chasło " socjalizm tak,ale bez wypaczeń " znasz ?
Z drugiej strony terza masz nieograniczony wybór towarów,tylko coraz
większej części społeczeństwa nie stać
nawet na opłacenie świadczeń.


Golym okiem widac ze tak nie jest. Zobacz jakis samochody jezdza po naszych
drogach. Myslisz ze ktos jezdzi nowym wozem a nie ma pieniedzy na oplacenie
swiadczen? Nie chce przez to powiedziec, ze nie ma ubostwa - bo jest! Ale jest
tez mnostwo ludzi ktorym sie znacznie polepszylo, niezaleznie od tego jak bardzo
narzekaja. Zreszta kiedys przytaczalem tu statystyki sprzedanych _nowych_
samochodow wiodacych firm, nie liczac prywatnego importu starych aut.


Nie tyle utopią,co ludzie nie dorośli;


Skoro nie dorosli, to nie nalezy probowac tego wprowadzac.

pozdrawiam

Piotr

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: chciałbym sprowadzić auto z zachodu
cześć

Postanowiłem że auto którym będe jeździł sprowadzę sobie z zachodu :)))
Pytanie dotyczy ludzi którzy mają doświadczenie w tej dziedzinie
Proszę o wszystkie rady jak to zrobićżeby to zrobić najlepiej i nie umoczyć
pieniędzy
Jakie dokumenty muszę dostać od właściciela żeby móc zarejestrować auto w
Polsce
Planuje jakieś "stare auto" rocznikowo 92- 96 czyli akcyza 65 %
powiedzcie mi czy akcyze nalicząmi od ceny jaką zapłaciłem właścicielowi ??
np auto za 1500 euro akcyza 900 euro  dobrze licze ???
skąd najlepiej sięteraz opłaćą sciągać używane auta
i gdzie można znależć oferty z używanymi autami z zagranicy

Serdecznie dziękuje za wszystkie odpowiedzi
Pozdrawiam
O

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Jakie używane auto do 3000?


Jaką markę warto kupić? Czy warto na gaz? Jaki będzie tani w eksploatacji?
Na co warto zwracać uwagę?


moze jakieś stare uno 1.0 ?
nigdy na gaz, auta z gazem to jakaś wielka pomyłka.
poza tym, stare auto na gaz to mozesz tylko na kurnik
przeznaczyć.

thaz

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Schronisko

Mam nadzieję, że
dacie mi jakiś puchar za poglądy niezgodne z poglądami większości!


czasem sie ludzilem...
widze, ze nadal niczego nie rozumiesz. nic a nic. poza tym lubie trafione
sygnaturki. przepraszam za szczerosc.
szauek
ps. zeby nie bylo - skonsultowalem rzecz z moja K. i powiedziala jako
rodowita Torunianka od kilku pokolen:
- ja nie mam pojecia gdzie jest w Toruniu schronisko...
ps2. Maja. Ty rewolucjonistko:)
ps3. kto z Was nie wie gdzie jest najstarszy szlifierz w Olsztynie to nie
jest w ogole olsztyniakiem:) podpowiedz: jezdzi niebieska Warszawa - dla
mlodszych dodam ze to polskie stare auto:) kufa... popadamy w jakies dziwne
klimaty...
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Jakiś "ciul" wgniótł błotnik w moim samochodzie
MIchal pisze:

| PS. nie ustępuję bucom wyprzedzającym "na trzeciego",

a to błąd, a powinienes

teraz widzisz ze nie warto miec fajnego auta :)


EEEE tam zaraz fajnego. Czasem się zastanawiam jaki ma kolor, jest
napisane w dowodzie, że biały. Teraz jest jakiś taki....nie biały. Myję
go raz w roku przed przeglądem. Muszę to zrobić do końca grudnia, a
będzie ciężko. Czemu przeglądów starych aut nie robi się rzadziej (wg.
przepisów).

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: co jeft kuhwa ??
AxiD napisał(a):

jakie znacie patenty na zaoszczędzenie kasiury w różnych dziedzinach
życia, np :
jak zablokować licznik wodomierza
jak i gdzie założyć lewom instalacje gazowom w aucie
przekręty z podzielnikami ciepła w mieszkaniu
i takie tam przekręty :)


No dobra ;)

Woda - slyszalem, ze odpowiednio umieszczony magnez przy liczniku wody
moze zdzialac cuda...

Instalacja gazowa - najlepiej kupic stare auto tej samej marki i samemu
zrobic. Kolega kupil za 400zl starego poldka na gaz i zamontowal gaz w
swoim Caro :) W sumie oplacalo sie, bo na zlomie dostal 300 zl za tego
starego Poldka.

Prad... :Myslcie :P

Slyszalem, ze jestes pod wplywem alkoholu ;P

Hehe! Ja tez chce ;)

pzdr,
HS.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: tomku i kubo:)


GABi wrote:
Rozmawialam dzisiaj z panami specjalistami od mojego samochodu, w
kilku salonach i nie tylko mojego i dowiedzialam się, ze nie ma
czegoś takiego jak samochod, ktory nie jest przystosowany do benzyny
wysokooktanowej. Nawet do malucha mozna taka lać i bedzie on min
mniej palił i był bardziej zrywny.


wiesz, co, akurat ze starymi autami to tak nie było, bo one nie miały
komputera i nie mogły samoregulować iskry w zależności od oktanów, co mają
nowsze auta.
więc lanie dobrej benzyny do starych aut powodowało, że miały one minimalnie
przesunięty zapłon, a przez to grzały się bardziej i na dłuższą mete to nie
służyło silnikowi, tłumikowi, można było się spodziewać szybszego remontu,
paliły się zawory, panewki siadały, itp, więc było wyraźne coś, za coś.
w nowszych autach to już co innego, ale nawet w głupim fusionie, nie
odróżnisz w czasie jazdy co nalane, a mnejsze minimalnie spalanie nie
pokrywa jednak różnicy w cenie.
w astrze II czuć było wyraźniej różnicę, już się własciwie opłacało jechać
na 98, ale w lanosie, też nie można było zobaczyć różnicy, choć miał
oplowski silnik.
cała korzyść z lania lepszej benzyny, to fakt, że jest zwykle LEPIEJ
OCZYSZCZONA, a nie że ma lepszą liczbę oktanową.

Na autach tez się znam, jakby co:)

moon

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Dobro dosli, statsiarze
Był 23 lipiec 2007 (poniedziałek), gdy o godzinie 22:44 *Jancio Wodnik*
zasugerował(a):

No wiesz... moze oni w odroznieniu od niego lubia ciepelko ;)
Nie, to wrodzone sknerstwo Doca :P


Ja się przywiązuję do wszystkiego! Do mojego starego auta też! Nawet do tego
samego fryzjera jeżdżę od lat! Ups, sorry, nie chciałem być złośliwy. ;)P
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Dobro dosli, statsiarze
*Doktor* z wysiłkiem wystukał(a) przypadkowy ciąg słów:

No wiesz... moze oni w odroznieniu od niego lubia ciepelko ;)
Nie, to wrodzone sknerstwo Doca :P
Ja się przywiązuję do wszystkiego! Do mojego starego auta też! Nawet do tego
samego fryzjera jeżdżę od lat! Ups, sorry, nie chciałem być złośliwy. ;)P


Zyjesz przeszloscia ;) Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: fajne
Logan ponapisywał(a):

Wczoraj śmignął koło mnie jeden z nich... Na oko trochę nowszy, kombi:
alufelgi, zaszpachlowane klamki, kolor żywo czerwony (Stasiowi na pewno by
się spodobał) i wieelki cybuch...
Robił wrażenie, jak na fiata ;P


Logan, wytlumacz mi o co chodzi z tym usuwaniem klamek?
Po co oni to robia?

A tak BTW to stare auta IMO najlepiej wygladaja w oryginalnym
odrestaurowanym ubraniu. Zadnego tjuninKu.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: fajne
19 May 2005 13:40:10 +0200, na alt.pl.tvn.bigbrother, [Kuba] napisal(a):

Logan, wytlumacz mi o co chodzi z tym usuwaniem klamek?
Po co oni to robia?


Są dwie szkoły:
- tańsza, rosądniejsza, jak na PL warunki, w której zostawia się klamkę od
strony kierowcy, lub w obu przednich drzwiach, a szpachluje tylko tylnie
- droższa, bardziej cwaniacka, gdzie wyrywa się wszystkie klamki i montuje
elektryczne zamki, które same ostwierają drzwi po naciśnięciu przycisku na
pilocie

Druga, to szkoła amerykańska - bajer do auta. A pierwsza to polski,
zubożały odpowiednik, gdzie drzwi trzeba otwierać ręcznie od środka :P

A tak BTW to stare auta IMO najlepiej wygladaja w oryginalnym
odrestaurowanym ubraniu. Zadnego tjuninKu.


Trudno mi się jednoznacznie określić... wszystko zależy od marki i rodzaju
tjuninku... bo nie każdy jest wiejski, ale to chyba do Ciebie dociera? :P

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: fajne
19 May 2005 13:59:35 +0200, na alt.pl.tvn.bigbrother, [Kuba] napisal(a):

Druga, to szkoła amerykańska - bajer do auta. A pierwsza to polski,
zubożały odpowiednik, gdzie drzwi trzeba otwierać ręcznie od środka :P
Znaczy to taki element nowoczesnego tuningu?


Tjaa... jeden z obowiązkowych elementów w każdym drożej zrobionym aucie...

Mnie po prostu stare auta podobaja sie w oryginale.
Sztuka jest przywrocenie takiego autka do stanu 'jak spod igly'.


BTW: wiesz, jakie auto zdobywało laury w tym roku na zawodach w drifcie na
torze Poznań?
Duże fiacisko właśnie... hehe:)
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: polecam watek o samochodach... :)


Lia wrote:
Dnia 2006-07-13 12:16:14 w sprzyjających i niepowtarzalnych
okolicznościach przyrody grupowicz *[Kuba]* skreślił te oto słowa:

| <e93c52$de@news.mm.pl

Ja pierdziu. Szczytowa forma Moona.


no co ty.
to tylko takie wprawki.

a ty też może lubisz stare auta?

moon

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: polecam watek o samochodach... :)
Dnia 2006-07-13 13:37:28 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *moon* skreślił te oto słowa:


a ty też może lubisz stare auta?


Ja sie nie licze - nie mam nawet prawa jazdy ;)
Ale ostatnio nad wyraz sobie cenie klime w Toyocie Avensis 2.0. U know,
taki _rzęch_ za 60k, kupiony jako dwuletni używany. Moze w Twoich oczach
bedzie troche lepszy jak dodam, ze nadal ma rok gwarancji ;)
Niestety zupełnie nie umiem go porównac do Twojej trzyletniej AstryII 1.6
:[

;)

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: polecam watek o samochodach... :)
Był 29 lipiec 2006 (sobota), gdy o godzinie 17:38 *Pamelka* zasugerował(a):


Darek S. wrote:

| Moon po części miał rację - jak zawsze :-)
| Gro kredytów na nowe samochody jest bardzo preferencyjna, kredyt na
| rzęcha jest już komercyjny, lub bardzo komercyjny. :-) Poza tym, jest
| limit wieku takiego rupcia, dużo więcej starania się, bank może żądać
| dodatkowych zabezpieczeń, itd.

W takim razie kocham moj bank :) Bez zadnego problemu dostalam kredyt na
rzecha ;)))


E... coś mi się zdaje, że bzdury Stasiu opowiada. Z tego co ja wiem, wzięcie
kredytu na nowe auto nie różni się generalnie niczym od wzięcia go na stare.  

Co to własciwie dla banku za różnica czy pozyczy Ci 50 tysiaków na nowe auto
czy 20 na starsze? I tak przy wzięciu kredytu musisz auto ubezpieczyć i tak
musisz zrobić cesję z ubezpieczenia na kredytodawcę więc prawdę mówiąc,
biorąc pod uwagę polskie warunki, udzielenie kredytu na nowe auto jest dla
banku bardziej ryzykowne niż na stare. Bo nowe za rok straci 20% wartości, a
stare o wiele mniej...

Inna sprawa, że najpierw należałoby ustalić co znaczy "stare auto". Parę lat
temu, gdy mnie temat interesował, auto do 8miu lat można było wziąć na
dokładnie tych samych warunkach co nówkę z salonu...

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: KiM - Dziękuję.

 


a co Ci gwarantuje Panstwo Polskie, to ze w 2004 bez łunii budżet nasz się
nijak nie dopnie, bida i recesja na długo zastukają do naszych
drzwi.........


A z Unią się dopnie?
To niech zrobią taki budżet co się dopina...
Polska istniała 1000 lat bez unii i nie widzę powodu dla którego MUSI teraz
w niej być. A bieda i 0 rozwoju to już w unii są!
Szwaby się szybciutko "rozkładają" - ich technologie starzeją, spoleczeństwo
durnieje... co ty od nich chcesz?
Co oni mogą nam dać, czego nie mamy?
WIęcej starych aut?

 musisz podac wiecej argumentow - na razie mnie nie przekonales



Ja to nie wiem jakie są "za'...
Moon

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: KiM - Dziękuję.

Użytkownik Moon <redm@skrzynka.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:at8clb$o5@news.tpi.pl...


A z Unią się dopnie?
To niech zrobią taki budżet co się dopina...
Polska istniała 1000 lat bez unii i nie widzę powodu dla którego MUSI
teraz
w niej być. A bieda i 0 rozwoju to już w unii są!
Szwaby się szybciutko "rozkładają" - ich technologie starzeją,
spoleczeństwo
durnieje... co ty od nich chcesz?
Co oni mogą nam dać, czego nie mamy?
WIęcej starych aut?


Generalnie muszę sie z Toba w tym przypadku zgodzić. Jednak pozostaje
pytanie. Jakie jest inne wyjście?

Rogi

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: KiM - Dziękuję.


A z Unią się dopnie?
To niech zrobią taki budżet co się dopina...


no to zaplac jeszcze 5 proc. vatu i 10 pdof, moze sie dopnie. PISy znowu
podniosa skaldki na zdrowie...........


Polska istniała 1000 lat bez unii i nie widzę powodu dla którego MUSI
teraz
w niej być.


a ja widze - swoat sioe zmienil przez te 1000 lat z "wioskowego" do
"globalnego". liczy sie teraz tyklko sila konsolidacji...

 A bieda i 0 rozwoju to już w unii są!

tak?


Szwaby się szybciutko "rozkładają" - ich technologie starzeją,
spoleczeństwo
durnieje... co ty od nich chcesz?


a Hiszpania rosnie - my jestesmy bardziej do Hiszpanii podoni.


Co oni mogą nam dać, czego nie mamy?


reynek, wplyw na decyzje swiatowej potegi, wolnosc (takze od naszych Pisow i
LPRow, rowniez od polity Rady Bezmyslnej Pienieznej) itp itp


WIęcej starych aut?


rotfl!


 musisz podac wiecej argumentow - na razie mnie nie przekonales

Ja to nie wiem jakie są "za'...


ale ty jestes przeciw, wiec nikt nie wymaga bys argumentowal "za"

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Jak ja kocham Moonowatosc !

Almar wrote:


 


Odpisuje ci, choc wiem, ze zaraz sie rozpedzisz i bedziesz
bluzgac...;))PPP On jest jedny z dziesiatek tych, ktorzy mogliby ci
pokazowo zycie "umilic" drobnymi dolegliwosciami...
Tylko, ze wiekszosci sie nie chce, ma to w dupie, lub nie wie, ze
moglaby....
Mowie tylko, ze ten Artur akurat potrafi byc nudny, uparty i
upierdliwy do bolu, a ze nie jest to jakis pryszczaty matolek, to jak
sie zaprze, co jak pamietam wyraznie lubi, to uruchomi cala durna
maszynerie skarg, pozwow, przesluchan i kij wie, co tam jeszcze
bedzie sie chcialo danej komendzie i prokuraturze robic...


czyli to akademia Adasia Płaszczycy.
"mam stare auto, to pozwę kogoś, niech ma za swoje!" :)
jest na nich jedna metoda tylko, zajebać ich tym samym, pozwami, skargami
itd.
to się da zrobić, oczywiście.

moon

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Jak ja kocham Moonowatosc !


Almar wrote:

| Odpisuje ci, choc wiem, ze zaraz sie rozpedzisz i bedziesz
| bluzgac...;))PPP On jest jedny z dziesiatek tych, ktorzy mogliby ci
| pokazowo zycie "umilic" drobnymi dolegliwosciami...
| Tylko, ze wiekszosci sie nie chce, ma to w dupie, lub nie wie, ze
| moglaby....
| Mowie tylko, ze ten Artur akurat potrafi byc nudny, uparty i
| upierdliwy do bolu, a ze nie jest to jakis pryszczaty matolek, to jak
| sie zaprze, co jak pamietam wyraznie lubi, to uruchomi cala durna
| maszynerie skarg, pozwow, przesluchan i kij wie, co tam jeszcze
| bedzie sie chcialo danej komendzie i prokuraturze robic...

czyli to akademia Adasia Płaszczycy.
"mam stare auto, to pozwę kogoś, niech ma za swoje!" :)
jest na nich jedna metoda tylko, zajebać ich tym samym, pozwami, skargami
itd.
to się da zrobić, oczywiście.


Owszem, to wlasnie ten sposob...
Mimo, ze czasami chetnie bym ci wpierdolil, gdybym nie byl juz tak starym i
leniwym dziadem, to z pewnym obrzydzeniem zauwazam, ze mozesz dostac w dupe,
jak Al Capone, wcale nie za to i nie w ten sposob, ktory ci sie
nalezy!!...;))P
Z tego co wiem, to Buzdygana niektorzy z prega maja na sumieniu...

Almar

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Zwiedzanie Los Angeles
Pewnie kazde miasto ma jakes ghetto, w L.A. jest wieksze, bo i miasto spore,
ale jak wiesz czego unikac, to ani do Watts, ani Compton ani East L.A.,
Koreatown, Downtown (po zmierzchu) sie nie jezdzi. Ja sie nauczylem po dwoch
rzeczach-stare auta i kraty w oknach na parterze-jak to widze to zmykam.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: "wykryto niezabezpiezona siec" - co z tym dalej

Krzysztof J. napisał(a):

A co powinienem zrobic by podlaczyc sie do tej sieci bez informowania
admina?

na sam poczatek zawiadomic Policje, ze masz taki zamiar


Zawiadomienie policji nic nie da.
Nawet, gdy skradziono mi stare auto policji nie chcialo sie podjac
zadnych czynnosci sledczych z wyjatkiem stworzenia pisma umarzajacego
postepowanie! ...a co dopiero pomoc w uzyskaniu dostepu do Internetu.

...kiepski pomysl P. Krzysztofie

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: "wykryto niezabezpiezona siec" - co z tym dalej
ThomasX spod adresu <mat@o2.pl wysłał(a):

Zawiadomienie policji nic nie da.
Nawet, gdy skradziono mi stare auto policji nie chcialo sie podjac
zadnych czynnosci sledczych z wyjatkiem stworzenia pisma umarzajacego

Od razu skradziono...
może ktoś po prostu nie mógł znaleźć właściciela?

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czas się poznać:)


Dam Ci spinke do wlosow i kawalek papieru. Zrobisz mi z tego pistolet
laserowy ?


Obawiam się że sama spinka nie wystarczy:( Przydałby się jeszcze
wentylatorek z chłodnicy jakiegoś starego auta i dwie lampy z Rubina:) Wtedy
by może coś zadziałało.:)

Jak to miło spotkać grupowicza, który chodzi do IV klasy L.O. i który będzie
tak jak ja zmagał się z maturą 2002:) (sorki za ten tekst w czasie
wakacji:)))

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: kredyt samochodowy a lesing- porównanie


- nie czekasz pol roku na auto (sprawdz w salonach jakie sa kolejki na
popularne auta)


Bzdura. Zamawiasz auto jakie chcesz, salonu nie obchodzi czy płacisz gotówką
czy kredytem/leasingiem. Niektóre marki dają jednak dodatkowe zniżki dla
klientów firm leasingowych np. opel dla EFL.


- w razie jakiegokolwiek zdarzenia dostajesz drugie takie samo auto


Bzdura. Leasing zabiera to co zostało wypłacone z ubezpieczenia i odejmuje
od kwoty jaka Ci została do spłacenia i albo wypłaca Ci różnicę albo wzywa
do jej pokrycia.


- w dodatku za darmo, placisz tylko za paliwo


Bzdura. Płacisz za przeglądy, opony, etc. Jednym słowem ponosisz pełne
koszty eksploatacji samochodu.


- po polowie czasu (w tym przypadku 2 lata) mozesz oddac stare auto i
wziac
zupelnie nowe, nadal placac tyle samo


Bzdura. Kiedyś EFL oferował tzw. leasing odnawialny, jednak dość szybko
wycofał się z tej opcji.

Tak co do zasady to nie odróżniasz leasingu od  wynajmu długoterminowego.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ubezpieczenie samochodu w mbanku - ostrzeżenie, nigdy wiecej


Moja polisa poszła gładko - sam sobie wydrukowałem.


wiesz, ja do starego auta w marcu też sobie sam drukowałem, przyszedł mail
po 10 minutach i byłem pewien że tak jest zawsze i to standard,
dlatego też jak porównałem cenę mbankową z salonową to sie dużo nie
zastanawiałem tylko po zarejestrowaniu wczoraj auta wypełniłem formularz w
mbanku

a tu sie okazało że możesz dostać polise za 10 minut, a równie dobrze może
to być NIKT NIE WIE DOKŁADNIE KIEDY


Ciekawie za to działa telefonia mobile którą dostałem na próbę z polisą:
aktywowałem kartę sim, po wyczerpaniu doładowałem, czekam na jakiś bonus
za
usługi mBanku (choćby kredyt gotówkowy) i nic.


chyba jednak najlogiczniej będzie kupować usługi telefoniczne w firmach
które się na tym znają

podobnie jak usługi ubezpieczeniowe

mbank pozostaje dla mnie tanim bankiem który na średnim poziomie obsługuje
przelewy - to sie da wytrzymać, mogliby tylko wreszcie zrobić sesje
przychodzące z godzinę wcześniej

ale próbowałem kiedyś z nimi gadać o hipotecznym, teraz wtopa z
ubezpieczeniami

nagorsze w tym jest to, że w razie problemów poprostu jest ściana, można
sobie dzwonić do mlinek i chała z tego wynika

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kredyt w spadku


Przemysław Maciuszko wrote:
Jedyna 'sluszna' opcja, to przyjmowac 'z dobrodziejstwem inwentarza'.


OK.
To zrozumiale, ale problem polega na tym, ze spadek juz jest przyjety z
"dobrodziejstwem inwentarza" ,chodzilo o stare auto i czesc mieszkania,
w ktorym mieszkam. Auto nie pokrywa nawet 10%warosci kredytu a kawalka
mieszkania nie sprzedam. Jedyna mozliwosc "sciagniecia" kredytu to z
zasilku ale chyba niemozna pozbawiac kogos jedynego zrodla doch.

Chodzi mi bardziej o rozwiazywanie takich problemow od strony banku bo w
sumie to im najbardziej zalezy na sciagnieciu dlugu w jak najszybszym
czasie a nie bawienie sie w odwolywania itp..
I ciekawy jestem do czego moga sie posunac?
Mnie tez zalezy na czasie... bo nie chce aby odseski urosly do kwoty
takiej ze bank wystapi na droge egzekucyjna (komornik)

Pozdrawiam
PK

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kredyt na stare auto
Szukam banku który udziela kredytów na stare samochody.
Jest to o tyle nietypowe że chodzi o samochód kempingowy który mając 10 lat
potrafi nadal kosztować między 50000 a 100000zł,
a 15 letni 30000, 40000zł.
Dla większości banków w jakich byłem wiek samochodu + czas spłaty = max
15lat...
Nikogo nie interesuje że te auta są używane kilknaście dni w roku a ich
całkowity przebieg potrafi być mniejszy niż typowych 5letnich osobówek.

Znowu kredyty gotówkowe w bankach czesto kończą się na kwotach max 20000zł
no i mają mało zachęcające oprocentowanie.

Na razie jednyny bank który znalazłem to Polbank ale ich % nie są zbyt
powalające.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: mBank - ukryte oplaty

w jakim aucie ?  bo teraz mnie zaszkoczyles samym faktem. Ale nie zmiana


to

Kiedyś miałem tak w Audi, olej co 7,5k, filtr co 15k.

To bardzo stare auto


PS. Ile płacisz w warsztacie biorą za wprowadzenie auta na podjazd czy
odkręcenie korka? Bo to chyba oczywiste, że te usługi też wykonują przy


okazji
:
Jesli zamowilem taka usluge i jest ona w cenniku to moja wina, gapiostwo.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: mBank - ukryte oplaty
Fri, 3 Sep 2004 09:08:21 +0200, w <ch957b$ka@news.onet.pl, "ROBBO 2"
<robb@op.plnapisał(-a):


| w jakim aucie ?  bo teraz mnie zaszkoczyles samym faktem. Ale nie zmiana
to

Kiedyś miałem tak w Audi, olej co 7,5k, filtr co 15k.
To bardzo stare auto


Teraz na pewno tak, o ile w ogóle jeździ.


| PS. Ile płacisz w warsztacie biorą za wprowadzenie auta na podjazd czy
| odkręcenie korka? Bo to chyba oczywiste, że te usługi też wykonują przy
okazji
Jesli zamowilem taka usluge i jest ona w cenniku to moja wina, gapiostwo.


A jeżeli nie? Tylko zamówiłeś "bezpłatną wymianę oleju" ?

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: LINK4 tansze ubezpiecz. AC,OC,NW ?


apjn <a@wp.plwrote:
sysremie Direct. Reklamuja sie, ze sa o ok. 15% tansi od tradycyjnych firm
ubezpieczeniowych. Co sadzicie o tej firmie? Moze ma ktos juz jakies
doswiadczenia z firma pt. LINK4  lub moze sie podzielic jakimis uwagami,
sugestiami ?  Pozdrawiam Piotr


Tak - nie lubią klientów, którzy chca OC i od 13 lat nie wygenerowali
szkód. Czemu? Bo maja stare auto. No to się pałujcie, moich pieniędzy
nie zobaczycie.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: kredyt gotowkowy lub samochodowy - prosba o rade


Hmmm,
tak na moje oko to ten samochód będzie miał między 4,5 a 7,5 roku :-)
Może to kwestia 'zaokrągleń'?;-)


uwazam, ze czasami warto zaokraglic, nawet sporo :-) - zeby ktos pomyslal i
siadl z kalulatorem do obliczen, bo przyznasz, ze pomysl kupowania starego
auta za brutto " 60 000 " - nie jest zbyt rozsądny :-) no chyba, że ktoś
bardzo chce - to przecież jego sprawa ;-) co robi ze swoja forsą.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: podatek od sprzedazy auta wykupionego z leasingu?
Użytkownik "Jarek Andrzejewski" <jar@dawid.com.pl napisał

 Z podatkowego punktu widzenia lepiej tego samochodu nie

wciągać do firmy, poczekać 6 m-cy i sprzedać bez podatku.

fakt, na pewno nie ma obowiązku amortyzować i możliwe, że lepiej
poczekać.


No tak, ale czy ktoś to przerobił na sobie?
Bo ja mam teraz zgryz. Mam klienta, który chce kupić moje stare auto (tzn.
moje będzie za kilka tygodni).
Inny aspekt jest taki, czy nawet wliczając podatek nie warto teraz sprzedać,
bo za pół roku 3 letni Scenic może być akurat o te 20% mniej wart....

A US i EFL nie potrafią mi dać na szybko jakiejś wiążącej odpowiedzi.

Pozdrawiam
Maciek M.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Co zrobic z samochodem czesciowo zamortyzowanym?
wk <buhaha@poczta.onetABC.plnapisał(a):


Witam

Prowadze 1-osobowa dzialalnosc gospodarcza. Mam na firme samochod osobowy,
czesciowo zamortyzowany. Powiedzmy ze przez caly okres amortyzacji
zaplacilem 2000 mniej podatku.
Chce kupic nowy samochod z salonu (odliczyc VAT i amortyzowac przez 5 lat).
Stary samochod przestane amortyzowac i bede go nadal uzywal (ja lub zona).
Pytanie: czy tak mozna?
Czy moge po prostu przestac go amortyzowac i sie nie przejmowac?
Co powinienem zrobic zeby US sie nie przyczepil (2 samochodow na
jednoosobowa firme miec nie wypada...) i czy musze im oddac te 2000zl
podatku ktore odliczylem?

pozdrawiam, wk


Dwoma samochodami kompletnie sie nie przejmuj, bo skarbowce nic do tego. Nawet
jesli ich to zainteresuje, to masz dziesiatki sensownych tlumaczen: stare auto
jest na sprzedaz, ale nie mozesz znalezc kupca, albo starym autem bedzie
jezdzic pracownik, ale nie mozesz znalezc dobrego pracownika itd. Stary
samochod amortyzuj nadal w dotychczasowy sposob.

platini

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Tak sobie pomyslalem..


| a tak na marginesie to jaka to wymarzona fura?

volvo 960 executive (przedkluzany o 15 cm zeby sie suknia zmiescila)
tyle ze czarny, z czarna skora w srodku..
hymm.. ee
co o tym sadzicie?


Nie chcę być złośliwy, ale to auto naprawdę nie będzie miało brania. To stary
rupieć w dodatku kanciasty i brzydki. (moje zdanie - mój gust)
http://www.blocket.se/view/4016170.htm?caller=hll_s&l=0&c=1&city=0

Gdybyś miał jakiś nowszy model to może coś by ci wypaliło.
Naprawdę zastanów się nad tym zakupem, bo umoczyć to łatwizna, gorsza sprawa z
odzyskaniem kasy.

A jeżeli chcesz już kupić stare auto to polecam mercedesa klasy S, może
jakiegoś 500 SEC, to świetne auto, albo jeszcze jakiegoś starszego klasyka, nie
koniecznie mecedesa.
Mój kolega do ślubu jechał mercedesem z 56 roku, szukał go dość długo, ale
opłaciło się.

Jakie macie propozycje na auto do ślubu?

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Tak sobie pomyslalem..




Kumam.. chodzi o to, ze niektorzy lubie wlasnie takie klasyczne ksztalty.
Jesli chodzi o Twojego linka... to jakas mocna sciema.. nie bylo nigdy tak starych
960 w wersji executive... ten model co pokazles to jest naprawde brzydki

http://pictures.trader.pl/pictures/Original/0/0/6/4077491931105200412...

co Ty na to?

Nie chcę być złośliwy, ale to auto naprawdę nie będzie miało brania. To stary
rupieć w dodatku kanciasty i brzydki. (moje zdanie - mój gust)
http://www.blocket.se/view/4016170.htm?caller=hll_s&l=0&c=1&city=0

Gdybyś miał jakiś nowszy model to może coś by ci wypaliło.
Naprawdę zastanów się nad tym zakupem, bo umoczyć to łatwizna, gorsza sprawa z
odzyskaniem kasy.

A jeżeli chcesz już kupić stare auto to polecam mercedesa klasy S, może
jakiegoś 500 SEC, to świetne auto, albo jeszcze jakiegoś starszego klasyka, nie
koniecznie mecedesa.
Mój kolega do ślubu jechał mercedesem z 56 roku, szukał go dość długo, ale
opłaciło się.

Jakie macie propozycje na auto do ślubu?

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: oddanie starego auta
Mam Fiata 126p i zamierzam się go pozbyć. Najchętniej oddam go za darmo (mam
chętnego). Nie płaciełem ubezpieczenia od roku. Czy cos z tego wynika przy
sprzedaży (oddaniu). Czy lepiej auto sprzedać (np. za symboliczne 10zł) czy
lepiej komuś je darować?

Marek

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Clipper czy warto.


Użytkownik Marek M napisał:
| Witam,

[...]
a ja bym odradzal

- stara architektura i stre rozwiaznia

pozdrawiam M.


Tak sie sklada, ze argumet to jest zaden. Zastanow sie dlaczego chetniej sie
kupuje stare auta niemieckie od nowych z FAP. Wiadomo powszechnie, ze mnie
spala, beda dluzej jezdzic, sa bezpieczniejsze, beda trwalsze itp., itd.
Sztucznie (przepisami) jest blokowany popyt na te samochody. Jezeli mozesz
argumetowac nie ideologicznie tylko merytorycznie, bedzie to mialo wieksze
znaczenie. Np. intranet z apachem, aplikacja w php, dane w postgresie -
tania, sprawna, wydajna technologia. Aplikacje w tej technologii i wymaganej
funkcjonalnosci znajdziesz .... i tu link.

Pozdrawiam,
Marek Horodyski

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Clipper czy warto.
Tak sie sklada, ze argumet to jest zaden. Zastanow sie dlaczego chetniej sie
kupuje stare auta niemieckie od nowych z FAP. Wiadomo powszechnie, ze mnie
spala, beda dluzej jezdzic, sa bezpieczniejsze, beda trwalsze itp., itd.

no tak sprowadzjac to powinines jeszcze zyc w jaskini i operowac maczuga
po co rozwoj ....

do dzis wywoluje moj smiech bankowy terminal dosowy postawiony na
Pentium IV ... i tylko mi nie wmawiaj ze to jedyna metoda na bezpieczna
prace i bardzo wygodna :)

Sztucznie (przepisami) jest blokowany popyt na te samochody. Jezeli mozesz
argumetowac nie ideologicznie tylko merytorycznie, bedzie to mialo wieksze
znaczenie.


srutututu .... nie ma co porownywac dwu roznych marek :) zastanow sie
czy wolisz jezdzic i korzystac z nowego merca czy z dziesiecioletniego
ja wole nowego :) a jak ty wolisz stare to moge sie zamienic ma 10
letnie bmw :)

Pozdrawiam,
Marek Horodyski


pozdraweiam M.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Jak SAVE z AutoCAD R16 na R14 ??
Użytkownik "Marti" <martinpDOWYCIE@DOWYCIECIAinteria.plnapisał w
wiadomości


dosc rzadko ci sie beda trafialy rysunki w ac 14...


Rysunki mamy tylko w R14 i starsze czasami w R16 :(


przekonaj szefa ze to jak stare auto - daleko nie zajedzie.


Już z nim rozmawiałem, ale właściwie na to co my produkujemy całkowicie
wystarcza.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: witam ponownie i pytanko o blueprinty lub prosba o rade
Strzałka, pozdro szczeg Lookas :)
Troche mnie tu nie było, ale nareszcie czasu troche na hobby się
wygospodarowało. No i z miejsca problem. Dopadłem sobie książkę o
starych furach z początku ubiegłego wieku - wiecie, świat gangsterów lat
30-tych :) Nie muszę nikomu mówic jakie cacka tam sie zdarzają...
...no i zacząłem takiego Forda V-8 z 1932 obrabiać znalazłszy tutka na
temat modelowania w nurbsach. O dziwo nie zapomniałem wszystkiego (wiem
że Lookas mnie zaraz zjedzie że od dupy strony sie za to zabrałem :) ) i
coś tam zaczęło być widać. Ale...
Kurde, no mają te auta jeden feler -nietypowo płynące linie. Normalnie
fale Dunaju na CV curves wychodzą, a potem niestety gładka lakierowana
blacha wygląda jak po klepaniu :) Jak to obejść żeby U Loft dało lepszy
efekt?
Nie mam blueprinta do tego Forda, nigdzie dopaść nie mogę w ogóle do
takich starych aut, jak ktoś ma jakąś pozycje to poproszę info.

Chodzi mi dokładnie o model Ford V-8 TudorSedan (lub Tudor de Luxe)
firmy Lincoln-Fordson-Samolott z 1932 roku. Jako ciekawostkę podam, że
produkowany był w 10 wersjach nadwozia oraz w wersjach 4-ro i 8-mio
cylindrowej. Każda wersja Tudor jest OK

Pozdro, Kermit

PS Lookas mam nadzieje ze ząbki zdrowe :))))))

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: witam ponownie i pytanko o blueprinty lub prosba o rade


Nie mam blueprinta do tego Forda, nigdzie dopaść nie mogę w ogóle do
takich starych aut, jak ktoś ma jakąś pozycje to poproszę info.

Chodzi mi dokładnie o model Ford V-8 TudorSedan (lub Tudor de Luxe)
firmy Lincoln-Fordson-Samolott z 1932 roku. Jako ciekawostkę podam, że
produkowany był w 10 wersjach nadwozia oraz w wersjach 4-ro i 8-mio
cylindrowej. Każda wersja Tudor jest OK

Pozdro, Kermit


Czesc , nudzilo mi sie , moze ci sie na cos przyda.

 http://tinyurl.com/crgah
http://www.highwayone.com/Images/Photos/Ford/VinsonFord.jpg
http://www.highwayone.com/Images/Photos/Ford/VinsonFord2.jpg
http://www.highwayone.com/Images/Photos/Ford/VinsonFord3.jpg
http://www.highwayone.com/Images/Photos/Ford/VinsonFord4.jpg
http://www.autogallery.org.ru/ford1932.htm

 FORD V8 ROADSTER 1932
http://perso.wanadoo.fr/trombinoscar2/tabv8/fd320009.jpg
http://perso.wanadoo.fr/trombinoscar2/tabv8/fd320201.jpg
http://perso.wanadoo.fr/trombinoscar2/tabv8/fd320202.jpg
http://perso.wanadoo.fr/trombinoscar2/tabv8/fd320203.jpg
FORD V8 Sport Coupe
http://perso.wanadoo.fr/trombinoscar2/tabv8/fd3206.html

inne
http://perso.wanadoo.fr/trombinoscar2/tabv8/v8.html
http://www.cellinifinegifts.com/fm_1932bonnieandclyde.htm
http://www.dyna.co.za/cars/Ford_32_V8_Sedan_Blue-Green_sf.jpg
http://www.dyna.co.za/cars/Ford_32_V8_Fordor_Brown_fs.jpg
http://www.dyna.co.za/cars/Ford_32_Roadster_Blue_sf2.jpg
http://www.dyna.co.za/cars/Ford_32_Sedan_Brown_sf1.jpg

Pozdrawiam
_
Goomy

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: stare auta


nnk wrote:
poszukuje rzutow z boku starych aut,a konkretnie:
fiata 125p, stara/jelcza, i takiego autobusu zwanego popularnie ogorkiem.
gdyby to jeszcze wektory byly to juz wogole bylo by super :)


szukaj tutaj:
http://www.signs.pl
pozdro
mbieg

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Clipart z autem - poszukiwania
Witam serdecznie,

w swoim zasobach mam zdjęcie starego auta.
http://img409.imageshack.us/my.php?image=logogrupalv4.jpg

Potrzebuje identyczne auto w wersji wektorowej. Czy ktoś z szanownych
grupowiczów kojarzy taki clipart?

Z góry dziękuje za pomoc.
Bartek Szewczyk

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Clipart z autem - poszukiwania


w swoim zasobach mam zdjęcie starego auta.
http://img409.imageshack.us/my.php?image=logogrupalv4.jpg

Potrzebuje identyczne auto w wersji wektorowej. Czy ktoś z szanownych
grupowiczów kojarzy taki clipart?


20 minut w ilustratorze.
A.

Agnieszka Szuba
Creative Designer
http://www.the-butterfly-within.com/portfolio
http://elfka.deviantart.com/gallery

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Clipart z autem - poszukiwania
Witaj,

On 29 Sie, 10:33, "Agnieszka Szuba" <el@the-butterfly-within.com
wrote:


| w swoim zasobach mam zdjęcie starego auta.
| http://img409.imageshack.us/my.php?image=logogrupalv4.jpg

| Potrzebuje identyczne auto w wersji wektorowej. Czy ktoś z szanownych
| grupowiczów kojarzy taki clipart?

20 minut w ilustratorze.
A.

Agnieszka Szuba
Creative Designerhttp://www.the-butterfly-within.com/portfoliohttp://elfka.deviantart....


Dzięki za pomoc, aczkolwiek przyjąłem podobną taktykę..  i zdjęcie
zaprezentowane wam to już wynik moich skromnych wypocin. Autko
odrysowywałem ze skanu, ale nie jestem do końca zadowolony z efektu.
Zależy mi na wektorze, aby mieć odwzorowany każdy detal.

Aczkolwiek.. BARDZO dziękuje za pomoc :D, piękna galeria - gratuluje.

Bartek Szewczyk

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Sony is the best!
Pan January napisał:


Częściej, niżby to mi było miłe, mimo mojego zaufania do TĂśV.  W
Niemczech jeszcze aut w bardzo złym stanie widzi się stosunkowo mało
(widzi, to jeszcze nie znaczy, że stare auta tu nie jeżdżą, wystarczy
obejrzeć jaki jest rynek na nastoletnie samochody na mobile.de -- ale TĂśV
bada też stan karoserii i wygląd). Ale już w Hiszpanii, południowych
Włochach, czy nawet Francji nie jest tak różowo.


W południowych Włochach to teraz szaro, brudno i zima. Różowego tam nic nima.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: User friendly - wstęp do ogłupienia
In <c2pgt9$jr@news.onet.plMarcin Maj  wrote:


| Rozumiem. Czyli uczysz się budowy, mechanizmów i wszystkich
| szczególików na  temat działania samochodu tylko po to by w razie gdy
| w Twoim domu znajdzie  się ostro krwawiący facet, móc go wsadzić do
| auta, które gaśnie i trzeba je  odpalać na pych, i zawieźć
| wspomnianego faceta tym autem do szpitala, który  z kolei masz o rzut
| kamieniem?

Nie, ale w razie czego odpale auto na pych.


Tylko jeśli to jest bardzo stare auto.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Dell Optiplex GX1 a dodatkowy HD
Dnia Sun, 26 Feb 2006 13:50:18 +0100, Axim napisał(a):


Probowalem i to... Nie widzi go nadal....
Czy przyczyna moze byc, ze to dysk 7200 obrotow?


Mam stare auto. Nie chce jeździć. Czy przyczyną może być to, że wlałem
do spryskiwacza ekskluzywny płyn?

Nie, to nie jest na pewno przyczyną.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: W MediaMarkt uzywany laptop jako nowy


arek wrote:

Jak jest sprawny, zgodny z zalozonymi parametrami,
to jaka roznica ile osob smarkalo w klawiature?

Laptop jest do pracy, a nie do brandzlowania sie
'zapachem nowosci'.


...idź sobie do salonu samochodowego, kup "bite", ale odnowione auto - jaka
to różnica? Skoro jest sprawny, z założonymi parametrami...
Hm... no i jak Ci nie chodzi o zapach nowości, to Ci opcham swoje stare auto
( parametry trzyma - jeździ ) w cenie tego, co właśnie mi się w salonie
spodobało ( ale nie te "bite") ;)
O czym ty piszesz, człowieku?

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: W MediaMarkt uzywany laptop jako nowy
On Feb 9, 10:50 pm, "Jacek S." <o@fcnzh.cywrote:


arek wrote:

| Jak jest sprawny, zgodny z zalozonymi parametrami,
| to jaka roznica ile osob smarkalo w klawiature?

| Laptop jest do pracy, a nie do brandzlowania sie
| 'zapachem nowosci'.

...idź sobie do salonu samochodowego, kup "bite", ale odnowione auto - jaka
to różnica? Skoro jest sprawny, z założonymi parametrami...


Taka, ze bite ma wieksze szanse zardzewiec - nie trzyma
parametrow.


Hm... no i jak Ci nie chodzi o zapach nowości, to Ci opcham swoje stare auto
( parametry trzyma - jeździ ) w cenie tego, co właśnie mi się w salonie
spodobało ( ale nie te "bite") ;)


Auta z wiekiem trzymaja coraz mniej parametrow.
Radze zweryfikowac swoja wiedze dot. motoryzacji ;)


O czym ty piszesz, człowieku?


O podejsciu do przedmiotow.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Gdzie Maczka uzywaja i sie tym chwala, i jakie to skutki niesie....
Terminator napisal(a):


| Wiesz, z wiekiem coraz trudniej trace nad soba panowanie. A na pewno
| nie wzbudzi we mnie zdenerwowania dwoch kolesi, ktorzy poczucie
| wlasnej wartosci opieraja na fakcie posiadania drozszego komputera od
| innych kolesi. Taka mentalnosc subiekta, powiedziabym.

Eeetam, nadinterpretujesz. Ja mowilem jedynie, ze jesli mnie stac na
komputer juz zlozony przez jakiegos CY260


bo to wszystko jest znakiem charakterystycznym ludzi, ktorzy nie
potrafia sie cieszyc zyciem i/lub ich na to nie stac...

Jak smiesz tak przed piecarzem obnosic sie z kasa. Wiesz, ile oni
musza skladac pieniazkow, zeby zebrac 250 PLN?

PS.2: Dyskietka 1,44, ktora moze zapisac wiecej MB; procek, ktorego
mozna podkrecic; karta graficzna, z ktorej mozna wyciagnac na 17
calowym monitorze jakies 2000x1600 (teksty czyta sie z lupa); metody
nagrywania 900 MB na 700 MB CD (caly CD kosztuje z poltora zlotego);
etc. Co to przypomina? Najbardziej wiesniackie auta, stare mercedesy
czy pontiaki maja w Niemczech czy USA najbardziej uposledzone grupy
spoleczne - Turcy, Meksykanie, etc. Ale montuja do swoich autek
choinkowe lampki, baldachimy, atlasowe fotele itp. bajery w
charakterystycznym guscie. Pececiarze, a zwlaszcza polscy
pececiarze, nigdy sie nie przyznaja, ze oni tak musza.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: filozofia strony firmowej


skomentuje to tak...
klon (bo tak nazywam takich jak ty z dzialu marketingu) dostal
do zrobieniai strone firmy. nie ma o tym zielonego pojecia jak
widac... pojecia o projektowaniu.... grafice itd. itd. i zanudza
nas rozwazaniami o niczym.


skomentuje to tak...
Łatwo w internecie zbluzgac osobe nic o niej nie wiedzac.
W mojej firmie nie ma zadnego dzialu marketingu bo jest to firma rodzinna
gdzie sa wlasciciele i kilku pracownikow. W mojej firmie wszystko robimy
sami bo chcemy przetrwac na rynku.Przedwczoraj w gajerku rozmawialem z
klientami, wczoraj jeszcze mieszalem beton w betoniarce, dzisiaj siedze
przed kompem i "projektuje", jutro naprawial bede nasze stare auto. Byc moze
nie mam pojecia o grafice, projektowaniu itp. ale staram sie roznych rzeczy
nauczyc pilnujac jednoczesnie interesu. Wydawalo mi sie ze napisalem artykul
na liste dyskusyna (lub grupe jak zwal tak zwal) a nie do helpdesku pelnego
frustratow. Zaczynam rozumiec dlaczego niektorzy wola miec emalie pelne
listow z list rozsylanych, niz dotknac usnetu -  poprostu czaja sie tu tacy,
ktorych nazywam (...)tu prosze wstawic odpowiedni wyraz bo nie chcialbym
znizac sie do poziomu mego interlokutora lub tez naruszyc praw autorskich.
Pozdrawim wszystkich dyskutantow
Konrad

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: PRACA - ELEKTRONIK - Radom

Użytkownik "entroper" <entro@CWD.spamerom.poczta.onet.plnapisał w
wiadomości


Czy nam to odpowiada czy nie, klienci tez chca coraz lepiej zyc i
zapewne po jakims czasie totalnego przeginania paly przez
producentow ustali sie jednak jakis sensowny standard
kosztow/mozliwosci naprawy. Po prostu bedzie to czynnik powaznie
brany pod uwage przy wyborze dostawcy.


Być może masz rację
Mnóstwo ludzi dba o to by kreować popyt, zatem towar ma być łatwo dostępny i
krótkotrwały.
I dlatego lepsze, modniejsze ma zastępować dobre.
Ostatecznym konsumentem jest zwykły człowiek, także ten najbogatszy
To on kupuje jedzenie, ubrania, dobra mniej lub bardziej luksusowe, ma
filantropijne lub naukowo-hobbystyczne kosztowne kaprysy. I dla tych potrzeb
pracują fabryki do których my dostarczamy odrobinkę elektroniki, samemu nie
głodując.
Artystka Madonna przyjmując od swojego męża  pierścionek za ~$200 tys. dała
pracę mnóstwu ludzi od kopacza diamentów poczynając.
Po co ci stare auto czy telewizor ?
Za jakiś czas wsiądziesz do auta, które akurat będzie stało po drodze i
dojedziesz do celu zostawiając go.
Tak jak dziś eksploatuje się schody ruchome.
To chciwość powoduje, że ludzie chcą mieć coraz większe wygody
Pytanie czy ważniejsze jest dach, jedzenie i odzienie, czy to by być
lepszym, bogatszym od najbliższych z otoczenia.?

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Oszukanie fotoradaru

entroper wrote:


[.]


w takim przypadku trzeba było tak przypaprać, żeby nie był w stanie
wylecieć z pretensjami... Miałem kilka mniejszych lub większych


To nie ja przypapralem :)


stłuczek i jakoś nie stałem się ortodoksyjnym wyznawcą zasad kodeksu
drogowego... Za to mogłem podreperować sobie samochód za pieniądzie
idiotów niepotrafiących jeździć.


Wolalbym nie romontowac mojego bezwypadkowego i niezbyt starego auta za
czyjekolwiek pieniadze... wole jak przy jezdzie prosto zostawia 2 a nie 4
slady i jedzie tam gdzie ja chce a nie gdzie sie uda...

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: 220kW z siły???


A to tak trudno _elektronikowi_ zmontować układ samochynnie
wyłączajacy światła mijania po wyłączeniu zapłonu?


Wszystkie stare auta gasiły lampy po wyłączeniu zapłonu kluczykiem w
stacyjce. Np.
Polonez. Czemu nowoczesne auta tego nie mają ???

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: 220kW z siły???
Hello SP9LWH,

Sunday, July 4, 2004, 1:09:06 PM, you wrote:


| A to tak trudno _elektronikowi_ zmontować układ samochynnie
| wyłączajacy światła mijania po wyłączeniu zapłonu?
Wszystkie stare auta gasiły lampy po wyłączeniu zapłonu kluczykiem w
stacyjce. Np. Polonez. Czemu nowoczesne auta tego nie mają ???


Bo nowoczesne samochody (i nie tylko samochody) projektowane są przez
księgowych producentów. I 'oszczędności' są coraz bardziej idiotyczne.
Taki Chewrolet 'oszczędza' na przednich światłach przeciwmgielnych -
dostępne są tylko w najwyższych wersjach nowych modeli.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: 220kW z siły???


On Sun, 4 Jul 2004 13:36:48 +0200,  RoMan Mandziejewicz wrote:
Hello SP9LWH,
| Wszystkie stare auta gasiły lampy po wyłączeniu zapłonu kluczykiem w
| stacyjce. Np. Polonez. Czemu nowoczesne auta tego nie mają ???


Raczej wszystkie Fiaty. np Polonez :-)
Do dzis gasza.


Bo nowoczesne samochody (i nie tylko samochody) projektowane są przez
księgowych producentów. I 'oszczędności' są coraz bardziej idiotyczne.
Taki Chewrolet 'oszczędza' na przednich światłach przeciwmgielnych -
dostępne są tylko w najwyższych wersjach nowych modeli.


A jak czesto uzywasz pm ?

A co do swiatel - gasic calkowicie nie moga, bo musi byc mozliwosc
wlaczenia postojowych. Czasem jest sens zostawienia swiatel mijania -
np zatrzymujesz sie na chwile na drodze, czemu nie zostawic porzadnych
swiatel ?
No i latwiej zauwazyc ze sie zostawilo wlaczone mijania niz pozycyjne
:-)

J.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: 220kW z siły???
Hello J,

Sunday, July 4, 2004, 5:15:21 PM, you wrote:


| Wszystkie stare auta gasiły lampy po wyłączeniu zapłonu kluczykiem w
| stacyjce. Np. Polonez. Czemu nowoczesne auta tego nie mają ???
Raczej wszystkie Fiaty. np Polonez :-)
Do dzis gasza.
| Bo nowoczesne samochody (i nie tylko samochody) projektowane są przez
| księgowych producentów. I 'oszczędności' są coraz bardziej idiotyczne.
| Taki Chewrolet 'oszczędza' na przednich światłach przeciwmgielnych -
| dostępne są tylko w najwyższych wersjach nowych modeli.
A jak czesto uzywasz pm ?


Dość często.


A co do swiatel - gasic calkowicie nie moga, bo musi byc mozliwosc
wlaczenia postojowych.


Jeszcze nie spotkałem pojazdu, w którym wyłączenie kluczyka
wyłączałoby postojowe.


Czasem jest sens zostawienia swiatel mijania -
np zatrzymujesz sie na chwile na drodze, czemu nie zostawic porzadnych
swiatel ?


Nie wyłączaj zapłonu.


No i latwiej zauwazyc ze sie zostawilo wlaczone mijania niz pozycyjne
:-)


Ale pozycyjne nie wycyckają do zera sprawnego akumulatora w kilka
godzin...

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: planace zasilacze(?)
Na wykładach z 'zarządzania jakością' oraz 'strategii gospodarczych' te sądy
które wy prezentyjecie slyszałem z ust dra n ekonomicznych. Było to poparte
wyliczeniami które no... kurde miały sens. Podane były przykłady firm które
robily sprzęt na rynek - np amerykański (duży kontynent, średniotrwały
sprzęt + łatwodostępny servis), oraz na rynek wysp pacyfiku (sprzęt b.
trwały , bezobsługowy, bezserwisowy wręcz nierozbieralny). Tak japończycy
dokonali podboju gospodarczego Pacyfiku a następnie Europy. Z ekonomicznego
punktu widzenia wasze narzekania są nieuzasadnione. Stary sprzęt ma ustąpić
miejsca nowemu, a nie poprzez naprawę i dalszy żywot blokować miejsce
następcy. Rynek jest już nasycony. Po co komu dwa auta, dwa telewizory itp.
Pustkę (popyt) na telewizor u Kowalskiego można wywołać tylko odbierając mu
jego starego Neptuna. Przykłady ?
Proszę bardzo.
"Kup u nas nowy model ....... a my odkupimy od ciebie twoje stare auto za
.... zł. (pamiętacie ten slogan).
Albo: Kup nowy model .... a dostaniesz .... tyś zł, na drobne wydatki.
Wprowadzenie obowiązku posiadania katalizatora w samochodzie. (trzeba kupić
nowy)
Benzyna bezołowiowa paląca zawory w starych silnikach (trzeba kupić nowy)
Podniesienie napięcia sieci z 220 na 230V. (część zasilaczy nie wytrzyma).
Normy unijne na produkowanie harmonicznych przez zasilacze impulsowe.
Jakieś tam ISO (wydatki na modernizację parku maszynowego)
Moda na tzw "zielone" monitory, procesory, płyty gł, dyski
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: AD22004N - poszukiwany PDF
Padre_peper pisze:


 prosty układ z dwóch przekaźników, załączający
| światła mijania po przekręceniu stacyjki, ale wyłączający na czas
| działania rozrusznika

Skorzystaj z zasilania lampki kontroli ciśnienia oleju, gaśnie po chwili
od zapalenia silnika więc podłączenie przekaźnika między nią a np.
zasilaniem zapłonu to cała logika. Zgaśnie lampka - zapalą sie światła.


Myślałem i nad tym, ale trzebaby jeszcze coś dołożyć na podtrzymanie,
żeby światła nie gasły jak np. zgaśnie nam silnik na krzyżówce. Ale na
jednym przekaźniku i tak się nie da, bo u mnie w aucie jak gaśnie
żarówka to robi się "Hi-Z", a nie GND (czujnik zamyka obwód z żarówką do
masy). Chyba mam za stare auto na takie modernizacje :).

Pozdrawiam,
Paweł.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: problemy z odbiorem fm w samochodzie
Pietrek napisał(a):

 Witam,
 czy mozna zaryzykowac stwierdzenie

Ryzykować zawsze można, ale nic nie napisałeś :-)

1. czy było dobrze a jest źle?
2. a może to nowe radio?
3. a może nowy samochód i stare radio?
4. a może są w studni?
5. a może to VW?
6. albo skoda?
7. a może to stare auto i radio od kolegi?
8. a może w tym aucie działało już kiedyś poprawnie inne radio?
9 a może są w lesie?
10 a może radio działa w kuchni na stole?

a może jednak coś napiszesz?

MAc

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Bezpieczny przejazd zależy także od Ciebie
SMKS2 (prez) napisał(a):


Dziś jest ostatni dzień prowadzonej akcji "bezpieczny przejazd".
Jakie są Wasze opinie na ten temat- czy warto otwierać tego typu tematy w Polsce ?
Pozdr Tom


Warto.
Tylko spot z Hołkiem w roli główniej słabo przemawia do wyobraźni.

Może warto by było pokazać na billboardach jak wygląda umazany krwią
ofiar samochód po spotkaniu z pociągiem? Nie stare auto
z zainscenizowanej stłuczki, ale zmielony/rozbity samochód tzw. dobrej
marki (może też autobus? ciężarówka?).

Podobnie, jak w pewnym momencie przy czarnych punktach ustawiano
rozbite samochody, a na znakach pojawiły się liczby zabitych i rannych.

Inna sprawa, że nawet najlepsze oznakowanie nie wyeliminuje "sprawnych
inaczej" - wyprzedzających na trzeciego, wyprzedzających stojących przed
przejazdem, czy (brawa za "odwage") wjeżdżających na przejazd
z ograniczoną widocznością toru na górskiej lini kolejowej w momencie,
gdy nie ma możliwości zjazdu z niego (!)

Problemem u nas jest myślenie "ja potrafię", "mi nic złego się nie
stanie"...
Co gorsza konsekwencją takiego myślenia jest stwarzanie zagrożenia
bezpieczeństwa dla wszystkich uczestników ruchu.

Pozdrawiam
Wojtek

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: konkurs o "kolei"


Piotr J. Ochwal wrote:

Bez sensu. teraz posiadacze starszych samochodów (biedniejsi) płacą wyższy
podatek (ich auta palą więcej) niż ci przebrzydli kapitali ci z cygarami,


Na ogol stare auta mialy wieksza pojemnosc silnika, wiec i tak wiecej
placili...
A po najwazniejsze - jak kogos nie stac na paliwo, to powinien sie
zastanowic nad posiadaniem samochodu. Nie wiem skad przekonanie, ze
samochod trzeba miec...

A gazownicy przynajmniej sa ekologiczniejsi... NO, ale niedlugo chyba
tez zaczna placic...

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: silnik dwurzędowy w ST43
On Thu, 20 Nov 2008 22:29:14 +0100, "Leschek Jeschke" <d@null.nix
wrote:


| I zaczynasz wyślizgiwać się z tematu :D

Nie. Auto, w którym muszę podnosić maskę w celu innym niż dolanie płynu
do spryskiwacza nie interesuje mnie.


No to żadne Cię nie interesuje, poczytaj sobei co to jest obsługa
codzienna ze szczególnym uwzględnieniem poziomu płynu hamulcowego.

Abstrahyjąc od powyższego - nowe auta mają nowe przypadłości, a
starsze mają starsze. Niestety, żadna fabryka nie powtarza błędzu
koncernu Daimler-Benz sprzed 25 lat, kiedy powstał niemal bezawaryjny
samochód. Teraz auta muszą sie psuć, żeby serwis zarobił.

Niemniej wyslizgujesz się dalej z tematu - usiłujesz przenieśc
dyskusję na stare auto vs nowe auto i uciec od niewygodnej ekonomii,
która, na Twoje nieszczęście jest bezwzględna.


Takie kredyty są również na auta używane. Radziłbym tobie zorientować
się lepiej w sytuacji, zanim coś napiszesz. Jeszcze raz: dowiedz się co
to jest "Jahreswagen" i "Tageszulassung", wtedy staniesz się partnerem
godnym dalszej dyskusji.


Tak, oczywiście. Zatem w Niemczech banki nei zarabiają, a dokładają do
interesu.
Wiesz, mógłbys byc nieco bardziej poważny.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Puls Biznesu za darmo w IC
On Tue, 24 Apr 2007 11:59:04 +0200, Jan Strybyszewski <gdz@op.pl
wrote:


I mieszkasz w dzielnicy wilowej (czyt w ruderze) i jezdzisz cudem
techniki Granada lat 25 za 800zl Tak adas oszukuje sie dalej.


Udaj się do okulisty zatem (hint: sygnaturka), zaś restauracja starych
aut to istotnie, dośc kosztowne hobby :D

Ale tak z ciekawości - jak sądzisz, w którym miesiącu roku wskakuję an
II próg podatkowy?

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Puls Biznesu za darmo w IC
Adam Płaszczyca napisał(a):


On Tue, 24 Apr 2007 11:59:04 +0200, Jan Strybyszewski <gdz@op.pl
wrote:

| I mieszkasz w dzielnicy wilowej (czyt w ruderze) i jezdzisz cudem
| techniki Granada lat 25 za 800zl Tak adas oszukuje sie dalej.

Udaj się do okulisty zatem (hint: sygnaturka), zaś restauracja starych
aut to istotnie, dośc kosztowne hobby :D

Ale tak z ciekawości - jak sądzisz, w którym miesiącu roku wskakuję an
II próg podatkowy?


w zaden zapewne bo kto by ci dal 50 tys za obijanie sie po newsach.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pytania o czolg T-34

"Foka" <tylkoja@_usun_to_wp.plwrote in message



On Sat, 5 May 2007 22:58:52 +0200, "Sanctum Officium" <k@gdzies.pl
wrote:

| No i czy jest gdzieś możliwość przejechania się T-34, np. u jakiegoś
| entuzjasty (odpłatnie oczywiście, bo to coś bierze koło 200 l ON na 100
km)

Jak poszukasz to sie znajdzie. W roku jest kilka zjazdow pojazdow
militarnych - wspomniane Darlowo, Borne Sulinowo, wiem tez ze jest
jakis gdzies na poludniu Polski.
Poza tym jest kilka "kaczek" w prywaatnych rekach, np. jednego ma
gdanski klub pletwonurkowy Rekin i chyba jakis kolekcjoner na
Kaszubach.


Mieszkam niedaleko tego człowieka. Kiedyś nawet z nim rozmawiałem. Koło jego
domu stoi T-34, ale czy jest sprawny, nie wiem. Czołg stoi środku miasta,
nie ma tam gdzie nim pojeździć. Trzeba by go zabrać na lawete,
przetransportować na jakieś pola i tam pojeździć, ale, jak pisałem, nie wiem
czy jest sprawny. W ogóle facet ma pełno różnych starych aut (większość to
chyba raczej wraki) na podwórzu wokół domu.


Znajomi jezdzili jakims czolgiem w Muzeum WP w Warszwie (rekonstruuja
jakas dywizje gwardyjska), ale nie wiem jakim.
Czyli trzeba poszukac, "zakrecic sie" i da sie zalatwic.


Masz rację, trzeba poszukać.

MK

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pytania o czolg T-34
On Mon, 7 May 2007 20:28:20 +0200, "Sanctum Officium" <k@gdzies.pl
wrote:


| Poza tym jest kilka "kaczek" w prywaatnych rekach, np. jednego ma
| gdanski klub pletwonurkowy Rekin i chyba jakis kolekcjoner na
| Kaszubach.

Mieszkam niedaleko tego człowieka. Kiedyś nawet z nim rozmawiałem. Koło jego
domu stoi T-34, ale czy jest sprawny, nie wiem. Czołg stoi środku miasta,
nie ma tam gdzie nim pojeździć. Trzeba by go zabrać na lawete,
przetransportować na jakieś pola i tam pojeździć, ale, jak pisałem, nie wiem
czy jest sprawny. W ogóle facet ma pełno różnych starych aut (większość to
chyba raczej wraki) na podwórzu wokół domu.


Mowisz o Rekinie czy o tym na Kaszubach, bo niejednoznacznie
zacytowales.

Ten z Rekina jest na chodzie.

Foka

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku